TYPY OKRĘTÓW
NAWODNYCH

Lotniskowce:

.:Centaur
.:Chakri Naruebet
.:Charles de Gaulle
.:Clemenceau
.:Enterprise
.:Giuseppe Garibaldi
.:Hermes
.:Invincible
.:John F. Kennedy
.:Kitty Hawk
.:Kuznetsov
.:Nimitz
.:Principe de Asturias
.:Sao Paulo
.:Viraat

Krążowniki:

.:Jeanne d'Arc
.:Kara
.:Kiev (Kijów)
.:Kirov
.:Slava
.:Ticonderoga
.:Vittorio Veneto

Niszczyciele:

.:Arleigh Burke
.:Atago
.:Audace
.:Cassard
.:Charles F. Adams
.:Delhi
.:Georges Leygues
.:Iroquois
.:Kashin
.:KDX-1
(Kwanggaeto-Daewang)
.:KDX-2
(Chungmugong Yi Sun-shin)
.:KDX-3
(Sejong-Daewang)
.:Keelung
.:Kidd
.:Kimon
.:Kongou
.:Lanzhou
.:Luda
.:Luhai
.:Luhu
.:Luigi Durand de la Penne
.:Lujang
.:Lutjens
.:Maraseti
.:Perth
.:Rajput
.:Sheffield
.:Sovremenny
.:Spruance
.:Suffren
.:Tourville
.:Tribal
.:Udaloy (Udałoj)

Fregaty:

.:Adelaide
.:Al Madinah
.:Al Riyadh
.:Almirante Brown
.:Álvaro de Bazán
.:Anzac
.:Aradu
.:Artigliere
.:Barbaros
.:Brahmaputra
.:Brandenburg
.:Bremen
.:Broadsword
.:Cheng Kung
.:De Zeven Provincien
.:Duke
.:Elli
.:Floreal
.:Fridtjof Nansen
.:Godavari
.:Halifax
.:Hydra
.:Jacob van Heemskerck
.:Jianghu
.:Jiangwei
.:Kang Ding
.:Karel Doorman
.:Kortenaer
.:Krivak
.:La Fayette
.:Lekiu
.:Lupo
.:Maestrale
.:Naresuan
.:Neustrashimy (Nieustraszimyj)
.:Niteroi
.:Oliver Hazard Perry
.:Sachsen
.:Santa María
.:Soldati
.:Talwar
.:Thetis
.:Tromp
.:Ulsan
.:Valour
.:Vasco da Gama
.:Venti
.:Wielingen
.:Yavuz

Korwety:

.:Niels Juel
.:Visby

Typ Ticonderoga (CG)

| opis | modernizacje | AEGIS BMD | dane taktyczno-techniczne | rysunki | lista okrętów |

ostatnia aktualizacja: 31.07.2010 r.

MODERNIZACJE:

        Od początku lat 90-tych XX wieku poszczególne okręty typu Ticonderoga przechodziły standardowe przeglądy techniczne, w czasie których implementowano wiele różnego rodzaju modyfikacji. Przyczyniało się to do pogłębiania różnic nie tylko między poszczególnymi liniami rozwojowymi, ale także między poszczególnymi jednostkami.
        W ramach standardowych przeglądów dziobowa część pokładu była dodatkowo wzmacniana, co miało zapobiegać powstawianiu pęknięć. Szczególne znaczenie miało to podczas operowania w czasie sztormu przy wysokich falach i dużych przegłębieniach na dziób. Począwszy od jednostki USS Thomas S. Gates (CG 51) na wszystkich kolejnych okrętach instalowano zmodernizowane armaty kalibru 127 mm. model Mk 45 Mod. 1. W porównaniu do poprzedniej odmiany Mk 45 Mod. 0 mechaniczna nastawnica zapalników czasowych zastąpiona została elektryczną, a automatyczny podajnik naboi zyskał możliwość wyboru amunicji, która miała być ładowana do lufy. Odpowiednia komenda pobrania przez podajnik danego rodzaju naboju wydawana jest przez operatora (członka obsługi armaty) przy konsoli. Prace modernizacyjne obejmowały także instalację zestawów obrony bezpośredniej w odmianie Mk 15 Phalanx Block 1, które charakteryzowały się lepszymi osiągami od wersji Block 0.
        Z kolei system wyrzutni celów pozornych model Mk 36 Mod. 2 SRBOC (Super Rapid Blooming Offboard Chaff) przystosowywano do standardu Mk 53 Mod. 1, który mógł odpalać aktywne cele pozorne ADR (Active Decoy Round) model Mk 234 Nulka. System opracowany został przez amerykańską firmę Sippican. Początkowo była ona działającą na rynku amerykańskim dywizją brytyjskiego przedsiębiorstwa Plessey Company. Pod koniec lat 80-tych XX wieku Plessey Company wrogo przejęte zostało przez firmy Siemens oraz GEC (General Electric Company). Częścią tej drugiej stała się dywizja Sippican, która w 1990 roku odłączyła się i stała się w pełni samodzielna, by w 2004 roku zostać przejętą przez przedsiębiorstwo Lockheed-Martin. Układ Mk 53 Mod. 1 oraz ładunki Mk 234 Nulka opracowane zostały w dwóch oddzielnych projektach. Pociski powstały w oparciu o australijsko-amerykańską współpracę, która rozpoczęła się w 1986 roku podpisaniem memorandum wzajemnego zrozumienia (MoA - Memorandum of Understanding). Ich głównym wykonawcą była australijska firmę BAeA (British Aerospace Australia), będącą oddziałem brytyjskiego przedsiębiorstwa BAe (British Aerospace), które w 1999 roku połączyło się z firmą MES (Marconi Electronic Systems, znaną także jako GEC-Marconi), tworząc BAE Systems. Tym samym British Aerospace Australia przekształcone zostało w BAE Systems Australia. Z kolei dwie amerykańskie firmy stały się podwykonawcami pocisków model Mk 234 Nulka. Pierwszą z nich, odpowiedzialną za układ nadawczo-odbiorczy ładunków i komputer pokładowy, było przedsiębiorstwo Sippican. Druga firma Aerojet otrzymała kontrakt na opracowanie i dostarczenie jednostki napędowej dla ładunków.
        Program rozwojowy pocisków Mk 234 Nulka, znany w Australii jako SEA 1397, podzielono na pięć osobnych faz. Pierwsza z nich, tak zwana FSED (Full Scale Engineering Development), obejmowała pełnoskalowe prace rozwojowe nad ładunkami i wyrzutniami. Zamierzano także dokonać oceny przydatności operacyjnej i odpowiednie testy zorganizowano na początku lat 90-tych XX wieku. Zakończyły się one wydaniem pozytywnej opinii, co otworzyło drogę zarówno do kontynuacji pierwszej fazy programu SEA 1397, jak również rozpoczęcia drugiego projektu, nastawionego na opracowanie systemu serii Mk 53. W maju 1995 roku podpisany został kontrakt na wyprodukowanie pierwszych 13 prototypowych ładunków. Druga faza SEA 1397, trwająca od marca 1996 roku do 1997 roku i przebiegająca równolegle z realizacją fazy pierwszej, obejmowała przygotowanie odpowiedniego kontraktu, na mocy którego zamierzano wdrożyć kolejne etapy projektu. Były to faza trzecia i czwarta. Faza trzecia zakładała dalsze prace rozwojowe, ostateczną ocenę gotowości operacyjnej i seryjną produkcję na potrzeby flot australijskiej, amerykańskiej i kanadyjskiej. Formalnie rozpoczęła się podpisaniem umowy w czerwcu 1997 roku na wstępną produkcję 52 pocisków. Czwarta faza nie obejmowała strony amerykańskiej, gdyż ta opracowywała własny system kierowania ogniem celów pozornych serii Mk 53. Ostatnia, piąta faza projektu SEA 1397 zakładała wprowadzenie w przyszłości modyfikacji do samych ładunków i wyrzutni, mających na celu ich dostosowanie do ewoluującego pola walki. W 2009 roku miała ruszyć modernizacja pocisków, a w 2011 wyrzutni, jednakże brak jest danych, czy etap ten już został wdrożony w życie.
        Projekt systemu serii Mk 53 prowadzony był równolegle z pierwszą fazą programu SEA 1397. W październiu 1997 roku na niszczycielu USS Stump (DD 978) układ Mk 53 posłużył do testów pocisków Mk 234 Nulka, zamówionych w czerwcu tego samego roku w ramach trzeciej fazy SEA 1397. Próby nie wypadły pomyślnie, gdyż z trzech ładunków tylko jeden został skutecznie odpalony. W tej sytuacji rozpoczęto dokładne analizy w poszukiwaniu usterek. Kolejne testy, tym razem z pokładu USS Peterson (DD 969), odbyły się latem 1998 roku i zakończyły się pełnym sukcesem. Tym samym pierwsza faza programu SEA 1397 została definitywnie zamknięta. W styczniu 1999 roku szef amerykańskiej Agencji Testów Operacyjnych i Oceny OPTEVFOR (OPerational TEst and EValuation FORce) wydał opinię o potencjalnej efektywności systemu serii Mk 53 i ładunków Mk 234 Nulka, rekomendując wstępną, ograniczoną implementację układu na okrętach oraz kontynuację testów. W rezultacie w lutym 1999 roku podpisano umowę na dostarczenie pierwszych 11 systemów serii Mk 53 w wersjach Mod. 1 oraz Mod. 4. Do stycznia 2000 roku cztery z tych systemów zainstalowane zostały na krążownikach typu Ticonderoga, kolejne cztery przeznaczone były dla następnych jednostek tego typoszeregu, dwa dla niszczycieli typu Arleigh Burke w wersji Flight 2A, natomiast jeden zaczął być wykorzystywany jako platforma treningowa.
        Implementowany na typie Ticonderoga system model Mk 53 Mod. 1 złożony jest z czterech sześciolufowych wyrzutni kalibru 130 mm. model Mk 137 Mod. 7, które umieszczone zostały po dwie na obu burtach. Na prostokątnej podstawie każdej wyrzutni sześć luf, podniesionych pod kątem 45 stopni, ułożonych zostało w trzech rzędach po dwie, jeden za drugim. Wyrzutnie przystosowane są do odpalania różnego rodzaju dipoli i flar, wyposażonych we własny napęd lub poruszających się torem balistycznym. Wszystkie ładunki przechowywane są w czterech pokładowych magazynach RSL (Ready Service Locker) model Mk 5, które zainstalowane są obok wyrzutni. Każdy z nich jest w stanie pomieścić do 20 pocisków. Dwa magazyny przydzielone są do wyrzutni lewoburtowych, a dwa kolejne do wyrzutni prawoburtowych. Ładowanie do luf dipoli Mk 214 Mod. 1 oraz Mk 216 Mod. 1, jak również flar Mk 245 Giant odbywa się manualnie. Dodatkowo każda wyrzutnia model Mk 137 Mod. 7 za trzema rzędami luf kalibru 130 mm. ma dołączoną dwukontenerową wyrzutnię. Każdy hermetycznie zamknięty kontener mieści w sobie jeden pocisk model Mk 234 Nulka, osłaniając go przed negatywnym wpływem środowiska morskiego. Oprócz funkcji magazynowej kontener pełni także rolę wyrzutni. Dzięki temu ładunek może być przechowywany przez bardzo długi okres, nieprzerwanie będąc gotowym do odpalenia w różnych sytuacjach zagrożenia. System nie jest wyposażony w magazyny, które przenosiłyby zapasowe kontenery z pociskami. Każda z czterech wyrzutni model Mk 137 Mod. 7 posiada własny układ zasilania Mk 174 Mod. 1, który zainstalowany jest tuż przy przypisanej wyrzutni. Układy te połączone są z głównym komputerem przetwarzania danych model Mk 24 Mod. 2, od którego otrzymują komendy do odpalenia ładunków. Zadaniem czterech jednostek Mk 174 Mod. 1 jest wykonywanie odpowiednich sekwencji startowych, jak również dostarczanie zasilania do wyrzutni. W przypadku wykorzystania ładunków model Mk 234 Nulka układy te ładują do komputera pokładowego danego pocisku informacje otrzymane z systemu Mk 24 Mod. 2.
        Główny komputer przetwarzania danych systemu Mk 53 Mod. 1 połączony jest z okrętowym systemem walki elektronicznej EW (Electronic Warfare) model AN/SLQ-32(V)3, od którego w trybie automatycznym otrzymuje informacje dotyczące wykrytych emisji sygnałów radarowych oraz ich częstotliwości, o ile jest możliwa do ustalenia. Informacje o celach przekazywane są także przez jednostkę C&D systemu AEGIS, która transmituje dane pochodzące z radarów. Na tej podstawie (informacje z układu EW i radarów) możliwe jest określenie rodzaju zagrożenia. Komputer Mk 24 Mod. 2 otrzymuje również informacje z układów nawigacyjnych, dotyczące aktualnego kursu i prędkości okrętu, natomiast z samych wyrzutni trafiają dane o ich statusie i rodzaju załadowanych do każdej lufy kalibru 130 mm. ładunków. Komputer wie także które lufy są puste i daje wskazówki do załadowania któregoś rodzaju celów pozornych. Dzięki temu, po rozpoznaniu zagrożenia, komputer może obliczyć rozwiązania ogniowe oraz rekomendowaną zmianę kursu, po czym do układu zasilającego Mk 174 Mod. 1 danej wyrzutni wysyła impuls, nakazujący rozpoczęcie procedury startowej. Komputer systemu Mk 53 Mod. 1 rozpoznaje także nieudane wykorzystanie flar i dipoli, wprowadzając niezbędne korekty do rozwiązań ogniowych i odpalając kolejne ładunki. Wszystko to odbywa się w pełni automatycznie. W przypadku użycia pocisków Mk 234 Nulka jednostka Mk 24 Mod. 2, poprzez układ Mk 174 Mod. 1, wgrywa do komputera pokładowego ładunków miejsce, w które mają polecieć i parametry wabienia nadlatującej rakiety lub rakiet. System model Mk 53 Mod. 1 może działać także w trybie półautomatycznym i manualnym, do czego wykorzystywana jest jedna, zainstalowana na mostku konsola BCP (Bridge Control Panel). W trybie półautomatycznym operator autoryzuje odpalenie ładunków, natomiast w trybie manualnym dodatkowo wprowadza wszystkie potrzebne dane do obliczenia rozwiązań ogniowych.
        Aktywne cele pozorne model Mk 234 Nulka zapewniają efektywną obronę przed nadlatującymi rakietami przeciwokrętowymi w każdych warunkach pogodowych. Ze względu na rozwiązania zastosowane w tych pociskach, jak również szybki czas reakcji systemu, są one efektywne w przeciwdziałaniu najnowszym rakietom przeciwokrętowym, wykorzystującym radarowy układ naprowadzania. Układ Mk 53 Mod. 1 z ładunkami Mk 234 Nulka jest całkowicie niezależny od wykonywanych przez jednostkę manewrów, zapewniając obronę na przestrzeni 360 stopni.
        Konstrukcję pocisków Mk 234 Nulka, ważącą około 67,5 kilograma, podzielić można na trzy osobne sekcje. Pierwsza z nich zawiera anteny systemu nadawczo-odbiorczego. W środkowej części wyposażeniowej zamontowano cyfrowy komputer pokładowy FCU (Flight Control Unit). Ostatnią sekcję stanowi system napędowy z silnikiem na paliwo stałe, wyposażonym w mechanizm sterujący wektorem jego gazów wylotowych. Dodatkowo na samym czubku ładunków umieszczono układ kontrolujący obrót pocisków Mk 234 Nulka wokół własnej osi wzdłużnej, który w zasadzie można potraktować jako czwartą sekcję.
        Przed odpaleniem komputer Mk 24 Mod. 2 układu Mk 53 Mod. 1 odpowiednio programuje komputer pokładowy FCU wybranego ładunku Mk 234 Nulka. Zapisywana jest w nim dokładna trajektoria lotu, punkt w którym ładunek ma zawisnąć w powietrzu oraz parametry wabienia nadlatujących rakiet przeciwokrętowych. Silnik ładunków Mk 234 Nulka uruchamiany jest wewnątrz wyrzutni i od tego momentu pocisk działa w pełni autonomicznie, wykorzystując wgrane przed startem informacje. Odpowiednia trajektoria lotu i pionowa pozycja ładunku utrzymywana jest przez komputer pokładowy FCU, który steruje mechanizmem kontroli gazów wylotowych. Po osiągnięciu wyznaczonego punktu pocisk Mk 234 Nulka zawisa w powietrzu i w odpowiedniej konfiguracji, zapisanej przed startem, uruchamiany jest system nadawczo-odbiorczy. Nadajnik może emitować wiązki radarowe na paśmie I oraz paśmie J (oznaczenia według standardu paktu NATO - North Atlantic Treaty Organization) lub na paśmie X i części pasma K (standard Instytutu Inżynierów Elektryków i Elektroników IEEE - Institute of Electrical and Electronics Engineers). Jego zadaniem jest symulowanie odbitych od celu wiązek radarowych, które wracają do układu naprowadzania rakiet przeciwokrętowych. Wiązki te imitują atrakcyjniejszy obiekt, co wraz ze stopniowym oddalaniem się ładunku w zawisie od okrętu, wabi pociski i odsuwa zagrożenie jak najdalej od jednostki. Z kolei anteny odbiorcze wychwytują emisję innych wiązek radarowych. Na tej podstawie, po zwabieniu pierwszej rakiety, komputer pokładowy FCU może zmienić parametry wysyłanych impulsów, wabiąc kolejne nadlatujące pociski. Oznacza to, że jeden ładunek Mk 234 Nulka może być wykorzystany do przeciwdziałania kilku rakietom.
        Na początku lat 90-tych XX wieku dla systemów walki elektronicznej serii AN/SLQ-32 opracowana została zmodernizowana konsola, za pomocą której można było kontrolować maksymalnie sześć wyrzutni celów pozornych (poprzednio tylko cztery) systemu serii Mk 36 SRBOC. Co więcej, wprowadzała ona w pełni automatyczny tryb odpalania ładunków, w którym operator nie musiał wprowadzać takich danych jak kurs okrętu i prędkość wiatru, gdyż były one przesyłane automatycznie z układów nawigacyjnych. Testy zmodernizowanej konsoli wykazały, że w trybie automatycznym, bez ingerencji operatora, skuteczność w przeciwdziałaniu nadlatującym rakietom przeciwokrętowym dochodziła do 95 procent. Początkowo planowano, że wszystkie układy serii AN/SLQ-32 wyposażone zostaną w zmodernizowane konsole, jednakże wdrożenie programu rozwojowego systemu wyrzutni celów pozornych serii Mk 53 spowodowało, że zredukowano fundusze na ich produkcję. W efekcie na okrętach typu Ticonderoga z systemem Mk 53 Mod. 1 układy AN/SLQ-32(V)3 nie wykorzystują zmodyfikowanych konsol, gdyż większość ich funkcji, dotyczących odpalania celów pozornych, znalazła się w głównym komputerze przetwarzania danych systemu Mk 53. Brak jest danych czy stare konsole zachowały funkcję odpalania celów pozornych we współpracy z systemem Mk 53. Wydaje się to mniej prawdopodobne w przypadku, kiedy układ Mk 53 złożony jest z sześciu wyrzutni, gdyż stare konsole mogą maksymalnie kontrolować cztery. Zmodernizowane konsole przeznaczone są tylko dla jednostek, które zachowały, bądź zachowają system serii Mk 36 SRBOC.
        Na okrętach USS Chancellorsville (CG 62) oraz USS Chosin (CG 65) zintegrowany system walki przeciwpodwodnej zmodernizowany został do standardu AN/SQQ-89(V)12. Wykorzystuje on system kierowania ogniem model Mk 116 Mod. 7 z komputerem AN/UYK-43 oraz nowy hydrolokator kadłubowy model AN/SQS-53D, który jest zmodernizowaną wersją serii AN/SQS-53B, opartą na rozwiązaniach oferowanych przez powszechnie dostępną technologię COTS (Commercial Off The Shelf). Poza tym sieć AN/SQS-89(V)12 otrzymała modyfikacje w ramach projektu Torpedo Alertment Upgrade. Ich celem było zwiększenie bezpieczeństwa okrętów poprzez poprawienie efektywności wykrywania zagrożeń podwodnych w postaci torped. By to osiągnąć system wyposażono w podsystemy CITP (Common Integrated Tactical Picture), AN/USQ-132 TDSS (Tactical Decision Support System) oraz SIMAS II (Sonar In-situ Mode Assessment System).
        Kolejną wprowadzoną innowacją, której nie otrzymały jednak wszystkie krążowniki typu Ticonderoga, był system komunikacji satelitarnej, działający na skrajnie wysokiej częstotliwości fal EHF (Extremely High Frequency). System nadawczo-odbiorczy model AN/USC-38 powstał w ramach programu NESP (Navy Extremely high frequency Satellite Ccommunications Program), którego celem było stworzenie wspólnej sieci komunikacyjnej dla okrętów nawodnych, podwodnych i instalacji brzegowych.
        W ramach standardowych przeglądów technicznych, prowadzonych od początku lat 90-tych XX wieku, zamierzano także zdemontować dźwigi do przeładunku rakiet na morzu w pionowych wyrzutniach VLS (Vertical Launching System). Dzięki temu uzyskanoby przestrzeń do zamontowania dodatkowych sześciu kontenerów w każdym z dwóch kompleksów modułów model Mk 41. Z tego pomysłu najprawdopodobniej zrezygnowano. Z kolei w życie wprowadzono inny zamiar, polegający na dozbrojeniu okrętów w dwa systemy MGS (Machine Gun System) model Mk 38 Mod. 2. Przypuszczalnie początkowo chciano zamontować wcześniejszą wersję Mk 38 Mod. 1, co zostało zarzucone.
        System Mk 38 Mod. 2 wspólnie opracowały amerykańskie przedsiębiorstwo BAE Systems Inc. oraz izraelskie Rafael Advanced Defense Systems (Wcześniej znane jako RAFAEL Armament Development Authority). Jest on rozwojową wersją poprzedniego systemu Mk 38 Mod. 1, a na jego powstanie miało wpływ kilka czynników. Najważniejszym był zamach z października 2000 roku na niszczyciel USS Cole (DDG 67), który przeprowadzony został w jemeńskim porcie w Adenie za pomocą wypełnionej ładunkami wybuchowymi małej łodzi. Incydent ten uwidocznił potrzebę lepszego zabezpieczenia okrętów przed tego rodzaju zagrożeniami. Dotychczas wykorzystywany w tym celu system Mk 38 Mod. 1 nastręczał pewnych trudności operacyjnych, związanych z brakiem stabilizacji podstawy model Mk 88. Manualne obracanie i podnoszenie lufy utrudniało celowanie szczególnie na małych, mocno kołyszących się jednostkach oraz na większych okrętach przy wzburzonym morzu. Co więcej, system Mk 38 Mod. 1 nie zapewniał stałego, automatycznego dozoru przestrzeni wokół jednostki, co między innymi było przyczyną powodzenia zamachu na niszczyciel USS Cole (DDG 67). W zaistniałej sytuacji z inicjatywy Szefa Operacji Morskich (CNO - Chief of Naval Operations) amerykańskiej floty rozpoczęto niskokosztowy program rozwojowy nowego, zdalnie sterowanego systemu model Mk 38 Mod. 2. W 2003 roku na okrętach USS Decatur (DDG 73) oraz USS Howard (DDG 83) przeprowadzono zakończone sukcesem próby. W 2004 roku firma United Defence, którą później wykupiło przedsiębiorstwo BAE Systems Inc., otrzymała wart 395,5 miliona dolarów kontrakt na produkcję systemów Mk 38 Mod. 2. Pierwszą jednostką, która w 2005 roku na stałe wyposażona została w dwa systemy Mk 38 Mod. 2 był krążownik USS Princeton (CG 59). Testy przeprowadzone na tym okręcie udowodniły wysoką skuteczność systemu w zakresie śledzenia oraz eliminacji szybko i mocno manewrujących małych obiektów zarówno w dzień, jak i w nocy. W porównaniu do systemu Mk 38 Mod. 1 zniszczenie celu odbywa się na ponad dwa razy większym zasięgu, dochodzącym do pięciu kilometrów. Jeszcze inne próby wykazały, że prawdopodobieństwo trafienia jest od dwóch do trzech razy większe.
       System model Mk 38 Mod. 2 powstał w oparciu o izraelską podstawę dla uzbrojenia model Typhoon, która opracowana została przez przedsiębiorstwo Rafael Advanced Defense Systems. Jest ona stabilizowana, a jej instalacja wymaga wygospodarowania niewielkiej przestrzeni bez konieczności penetracji pokładu. W odróżnieniu od oryginału może się ona obracać w zakresie 360 stopni. Brak jest informacji o możliwych kątach podnoszenia lufy. Sterowanie odbywa się zdalnie za pomocą konsoli, mogącej znajdować się w dowolnym miejscu na okręcie, w tym w centrum dowodzenia CIC (Combat Information Center), gdzie prawdopodobnie umieszczona została na krążownikach typu Ticonderoga. Konsola, obsługiwana przez jedną osobę, wyposażona jest w panel kontrolny z 12 wielofunkcyjnymi przyciskami i kolorowy wyświetlacz LCD (Liquid Crystal Display). System Mk 38 Mod. 2 najprawdopodobniej może działać także w trybie automatycznym, nie wymagającym ingerencji człowieka poprzez wydawanie komend z konsoli. Wszystkie informacje o celu pochodzą z zainstalowanego na podstawie układu elektrooptycznego model Toplite. Jest on stabilizowany niezależnie od podstawy. W jego skład wchodzi zwykła kamera telewizyjna, kamera działająca w podczerwieni oraz laserowy dalmierz, pozwalając na pracę w dzień i w nocy. Obrazy z układu Toplite prezentowane są na wyświetlaczu konsoli. System model Mk 38 Mod. 2 posiada własny procesor przetwarzania danych, który oblicza rozwiązania ogniowe na podstawie danych uzyskanych z zestawu elektrooptycznego.
       Na podstawie zainstalowano łańcuchowe działko kalibru 25 mm. model M242 Bushmaster. Stworzone i wytwarzane ono było przez firmę McDonnell Douglas (później wykupioną przez firmę Boeing), a obecnie ich produkcją zajmuje się przedsiębiorstwo ATK (Alliant TechSystems). Samo działko M242 Bushmaster waży 109 kilogramów i złożone jest z trzech elementów. Centralną część stanowi zespół lufowy kalibru 25 mm., po lewej stronie którego znajduje się podwójny (pojedynczy w wersji Mk 38 Mod. 1) taśmowy podajnik amunicji, a po prawej zespół odbierający zużyte ogniwa taśm i łuski. Dwie taśmy poruszają się od lewej do prawej strony ze stałą szybkością, podsuwając kolejne pociski, które suwadło umieszcza w komorze nabojowej. Jedna z taśm może posiadać amunicję przeciwpancerną, a druga burzącą. Podczas prowadzenia ognia używana jest tylko jedna taśma. Operator przy konsoli w dowolnym momencie może przełączać układ podający naboje do lufy na daną taśmę. Wszystkie ruchome części łańcuchowego działka poruszane są za pomocą umieszczonego w zespole odbiorczym silnika elektrycznego. Maksymalna szybkostrzelność zastosowanego w systemie Mk 38 Mod. 2 działka M242 Bushmaster wynosi 168 strzałów na minutę, co jest wartością o 32 mniejszą od tej w systemie Mk 38 Mod. 1.
        Zintegrowany system dowodzenia i kierowania ogniem AEGIS, podobnie jak pozostałe wyposażenie okrętów typu Ticonderoga, również był modernizowany w latach 90-tych XX wieku. Okręty z linią rozwojową Baseline 2 (CG 52 - CG 58) dostosowane zostały do Baseline 2A, co przybliżało je do standardów wyznaczanych przez Baseline 4. Zmiany polegały na zainstalowaniu komputerów model AN/UYK-43 w miejsce AN/UYK-7. Z kolei konsole OJ-194 zmodernizowane zostały do wersji OJ-194B z zachowaniem standardu wyświetlania AN/UYA-4. Wprowadzenie komputerów model AN/UYK-43 wymogły modernizację dwuwspółrzędnego radaru dozoru powietrznego model AN/SPS-49(V)7, który musiał być dostosowany do współpracy z nimi. Po implementacji odpowiedniego oprogramowania radar zmienił swoje oznaczenia na AN/SPS-49(V)8. Wraz z wprowadzeniem standardu Baseline 2A najprawdopodobniej na okrętach o numerach taktycznych od CG 52 do CG 55 zainstalowano zintegrowany system walki przeciwpodwodnej model AN/SQQ-89(V)3, którego jednostki te wcześniej nie posiadały. W ten sposób osiągnięto stan, w którym wszystkie jednostki tej linii rozwojowej miały identyczne wyposażenie.
        Podobną modernizację systemu AEGIS otrzymały krążowniki linii rozwojowej Baseline 3, które dostosowano do Baseline 3A. Komputery model AN/UYK-7 wymieniono na AN/UYK-43, natomiast konsole ujednolicone zostały do modelu OJ-451 (nie licząc zainstalowanych konsol OJ-471) w standardzie wyświetlania AN/UYQ-21 (linia rozwojowa Baseline 3 miała część konsol w wersji OJ-194 i OJ-197 w standardzie AN/UYA-4 i część OJ-451 o OJ-471 w standardzie AN/UYQ-21). Pierwszym zmodernizowanym w 1996 roku do standardu Baseline 3A okrętem był USS Monterey (CG 61). Prawdopodobnie jednostki USS Princeton (CG 59) oraz USS Gettysburg (CG 64) otrzymały konsole oparte na technologii COTS, działające w standardzie wyświetlania AN/UYQ-70 w miejsce instalowanych na pozostałych jednostkach konsol w systemie AN/UYQ-21. Na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku zaczęto sobie zdawać sprawę z tego, że wykorzystanie powszechnie dostępnej technologii COTS jest rozwiązaniem znacznie tańszym od standardowego, a przy tym równie efektywnym. W 1991 roku Dowództwo Techniczne Marynarki Wojennej (NAVSEA - NAVal SEA systems command) stworzyło program COSIP (Computer Open Systems Implementation Program), którego zadaniem było poszukiwanie dostępnych na rynku rozwiązań, odpowiadających wymaganiom floty. Technologia COTS wkroczyła także do systemów wyświetlania, czego pierwszym przykładem był układ AN/UYQ-65, pierwszy raz zaprezentowany w 1995 roku. W październiku 1993 roku Dowództwo Techniczne Marynarki Wojennej oficjalnie poprosiło zainteresowane przedsiębiorstwa o składanie propozycji zaawansowanego układu wyświetlania ADS (Advansed Display System), który w całości opierałby się na rozwiązaniach COTS. W styczniu 1994 roku konkurs wygrała firma Unisys Electronics, która w 1996 roku przejęta została przez Lockheed-Martin Tactical Defense Systems. Zaproponowany układ znany jest obecnie jako AN/UYQ-70. Może on pracować w trzech różnych trybach. W pierwszym z nich emuluje działanie poprzednich systemów AN/UYA-4 lub AN/UYQ-21. W drugim działa w systemie AN/UYQ-70, a w trzecim, hybrydowym, łączy dwa pierwsze tryby.
        Układ AN/UYQ-70 opiera się nie tylko na technologii COTS, ale także na koncepcji modułowej. Dzięki temu ta sama konsola COTS może występować w różnych konfiguracjach, począwszy od wolnostojącej do zblokowania kilku w jedną całość. W każdej konsoli możliwe jest także zastosowanie jednego lub dwóch ekranów CRT (Cathode-Ray Tube) lub LSD (Large Screen Display) z dopasowaniem ich wielkości. Konsole z LSD określane są jako CLSD (COTS Large Screen Display). Podobnie jak w przypadku wsześniejszych jednostek, konsole układu wyświetlania AN/UYQ-70 posiadają wbudowaną pamięć, która przechowuje całą grafikę potrzebną do wyświetlania informacji. Dzięki temu zmniejsza się obciążenie komputerów przetwarzania danych systemu, z którym konsole współpracują.
        W czasie modernizacji do standardu Baseline 3A implementowano także część rozwiązań przewidzianych dla systemu AEGIS w linii rozwojowej Baseline 5. System ten przeznaczony był dla niszczycieli typu Arleigh Burke o numerach taktycznych od DDG 68 do DDG 78, które weszły do służby w latach 1997 - 1999. Częściowo otrzymały go także krążowniki na poziomie Baseline 4 (CG 65 - CG 73). Program Baseline 5 realizowany był w trzech fazach. W pierwszej z nich (Baseline 5 Phase 1) do systemu AEGIS implementowano modernizację LRS&T (Long-range Search and Track), pozwalającą na wykorzystywanie pocisków przeciwlotniczych o wydłużonym zasięgu model RIM-156A Standard ER (SM-2ER Block IV). Rozwiązanie to testowane było od lipca 1994 roku na jednostce USS Lake Erie (CG 70), która ostatecznie była jedynym krążownikiem typu Ticonderoga, na którym wprowadzono w życie pierwszą fazę linii rozwojowej Baseline 5. Modyfikacja LRS&T była pierwszym krokiem do stworzenia zintegrowanego systemu dowodzenia i kierowania ogniem oraz obrony antybalistycznej AEGIS BMD (Automatized Electronic Guidance Interconected System Balistic Missile Defense).
        Druga faza (Baseline 5 Phase 2) implementowana została jedynie na niszczycielach typu Arleigh Burke, natomiast trzeci etap (Baseline 5 Phase 3) był realizowany także na krążownikach typu Ticonderoga, które należały do linii rozwojowych Baseline 3 i Baseline 4. Standard ten obejmował usprawnienie systemu pozahoryzontalnego namierzania celu OTH-T (Over-The-Horizon-Targeting) dla pocisków manewrujących serii RGM-109 TLAM (Tomahawk Land Attack Missile). Osiągnięto to dzięki instalacji jednokierunkowego podsystemu odbiorczego TADIXS-B (TActical Data Information eXchange Subsystem - B), który może otrzymywać informacje o celach od systemów umiejscowionych na lądzie, jak również posiada dostęp do bieżących danych wywiadowczych, odbieranych za pomocą układu TRE (Tactical Receive Equipment) model AN/USQ-101(V)3. Jednocześnie podsystem OTCIXS (Officer in Tactical Command Information eXchange Subsystem) dalej zapewniał dwukierunkową wymianę informacji między różnymi okrętami nawodnymi wewnątrz oraz na zewnątrz danego zespołu.
        Następną innowacją w linii rozwojowej Baseline 5 Phase 3 było zintegrowanie z jednostką C&D systemu wykrywania i określania kierunku pochodzenia sygnałów radarowych CDF (Combat Direction Finding) serii AN/SRS-1. Złożony on jest z różnych anten, takich jak określająca kierunek pochodzenia sygnału DF (Direction Finding), odbierająca sygnały na bardzo wysokiej częstotliwości fal VHF (Very High Frequency) i najwyższej częstotliwości fal UHF (Ultra High Frequency). Poza tym wyposażony jest w podsystem ADAS (Automated Digital Acquisition Subsystem), który automatycznie rozpoznaje i klasyfikuje odbierane przez anteny sygnały. Cały system serii AN/SRS-1 oparty jest na powszechnie dostępnej technologii COTS (Commercial Off The Shelf). Kolejna zmiana w standardzie Baseline 5 Phase 3 zaszła w kompleksie ADS, który wyposażono w nowe konsole model OJ-663, działające w standardzie wyświetlania AN/UYQ-21. Ostatnią innowacją było zamontowanie nowego systemu kierowania ogniem pocisków manewrujących model ATWCS(V)3 (Advanced Tomahawk Weapon Control System), który oparty jest na technologii COTS, zmniejszającej koszty produkcji i pozwalającej na dogodniejszą implementację późniejszych modernizacji.
        Wraz ze standardem Baseline 5 Phase 3 zainstalowano sieć wymiany informacji taktycznych JTIDS (Joint Tactical Information Distribution System), pozwalającą na wymianę danych między różnymi platformami (morskimi, lądowymi, powietrznymi). Wykorzystuje ona linię transmisji danych Link 16, znaną także jako TADIL-J (TActical Digital Information Link-J), z terminalem danych serii AN/URC-107. Sieć JTIDS powstała z myślą o zapewnieniu bezpiecznej, odpornej na zakłócenia, cyfrowej komunikacji między wieloma użytkownikami, przy jednoczesnej ich lokalizacji i identyfikacji. Zastosowano w niej technikę wielodostępową w wydzielonych przedziałach czasowych. Podstawowa jednostka czasowa transmisji w systemie JTIDS trwa 7,8 milisekundy. W ramce czasowej, trwającej 12 sekund, mieści się 1536 podstawowych jednostek czasowych. Całkowita struktura składa się z 64 ramek czasowych, trwających prawie 12,8 minuty. Wymiana informacji zachodzi w każdej kolejnej ramce czasowej. Podstawowe jednostki czasowe przydzielane są danym użytkownikom sieci, a ich przypisana liczba zależy od prognozowanej objętości informacji i tempa transmisji. Teorytycznie w trakcie jednej podstawowej jednostki czasowej samolot może wysłać informacje dotyczące tożsamości, stanu uzbrojenia i paliwa, pozycji oraz zadania. Każdy z użytkowników sieci ma dostęp do odpowiednich informacji w zależności od potrzeb. Jednostki realizujące konkretne zadanie tworzą grupę NPG (Network Participation Group), wewnątrz której system JTIDS jest używany.
        W celu zwiększenia odporności na zakłócenia przyjęto szerokopasmowe transmitowanie danych. Pozwala ono na zastosowanie zmiennej mocy wyjściowej nadajników, dzięki czemu ogólny poziom emisji elektromagnetycznej danego użytkownika jest mniejszy. Wysoki poziom bezpieczeństwa przekazywanych informacji osiągnięto poprzez ciągłe zmienianie kanałów transmisji według powtarzalnego wzoru. Ta metoda zabezpieczenia znana jest jako przeplot częstotliwości. Poszczególne jednostki grupy NPG pracują z różnymi wzorami przeplotu.
        Zainstalowana na okrętach typu Ticonderoga w standardach Baseline 3 i Baseline 4 dodatkowa linia transmisji danych Link 16 podłączona została do jednostki dystrybucyjnej C2P (Command and Control Processing) Sieć TADIL-J ma znacznie większą pojemność od sieci Link 11 (TADIL-B). Zarządzający terminal danych serii AN/URC-107 ma do dyspozycji 98304 kody, z których każdy może być przypisany innemu użytkownikowi. System JTIDS charakteryzuje się także szybszą transmisją informacji i możliwością przesyłania danych dowolnego typu. Między innymi posiada dwa kanały głosowe. Poza tym dane terminale danych mogą pracować jako przekaźniki dla członków sieci, znajdujących się poza zasięgiem łączności bezpośredniej z terminalem zarządzającym.
        Następna linia rozwojowa systemu AEGIS, oznaczona jako Baseline 6, rozpoczęła się wraz z niszczycielem USS Oscar Austin (DDG 79), będącym pierwszą jednostką wersji Flight 2A. Pojawienie się tego standardu było pierwszym krokiem w transformacji systemu AEGIS do standardu otwartej architektury AOA (AEGIS Open Architecture). Krok ten wymuszony został przez różne amerykańskie przedsiębiorstwa, które krytykowały zastany sposób budowania okrętów. Prowadził on do ograniczania liczby dostawców przy kolejnych modernizacjach, gdyż wyposażenie okrętów opierało się na bardzo skomplikowanej technologii, do której dostęp miały tylko największe światowe koncerny. Przedstawiciele marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych zdecydowali się wyjść na przeciw oczekiwaniom gospodarki i w coraz większym stopniu zaczęli wprowadzać do systemu AEGIS powszechnie dostępną technologię COTS, czego pierwszym wyrazem była linia rozwojowa Baseline 6.
        Realizacja standardu Baseline 6 przebiegała w dwóch etapach, przy czym druga faza nie obejmowała krążowników typu Ticonderoga. Pierwszy krok (Baseline 6 Phase 1) podzielony był na trzy warianty. Pierwszy przeznaczony był dla okrętów USS Anzio (CG 68) oraz USS Cape St. George (CG 71). Obejmował on instalację i podłączenie do jednostki dowódczo-sterującej C&D i sieci przeciwlotniczej AEGIS systemu walki zespołowej CEC (Cooperative Engagement Capability). Spowodowało to konieczność zwiększenia mocy obliczeniowej komputerów model AN/UYK-43. Z tego względu wszystkie konsole zastąpione zostały jednostkami opartymi na technologii COTS w standardzie wyświetlania AN/UYQ-70. Dodatkowa moc obliczeniowa uzyskana została dzięki dodaniu dwóch systemów przetwarzania danych EPS (Embedded Processor System), umieszczonych w osobnych obudowach. Stanowią one integralną część obsługiwanych przez nie konsol w stadardzie AN/UYQ-70 i zostały skonfigurowane specjalnie do pracy z systemem CEC. Dodatkowo zainstalowano jedną konsolę nowej generacji w stadardzie AN/UYQ-70 NGP (Next Generation Peripheral), która także wykorzystuje komponenty oparte na powszechnie dostępnej technologii COTS. Oba krążowniki USS Anzio (CG 68) oraz USS Cape St. George (CG 71) otrzymały ten wariant standardu Baseline 6 Phase 1 w pierwszej połowie lat 90-tych XX wieku. W zamyśle miały one przetestować produkcyjną wersję systemu walki zespołowej CEC, razem z lotniskowcem USS Dwight D. Eisenhower (CVN 69), okrętem desantowym USS Wasp (LHD 1) i niszczycielem USS Kidd (DDG 993). Zakończone sukcesem próby odbyły się między wrześniem 1993 roku a czerwcem 1994 roku. Na początku 1998 roku w pierwszy wariant linii rozwojowej Baseline 6 Phase 1 z systemem CEC wyposażone zostały krążowniki USS Hué City (CG 66) oraz USS Vicksburg (CG 69). Kolejne dwa warianty standardu Baseline 6 Phase 1 instalowane były na niszczycielach typu Arleigh Burke w odmianie Flight 2A.
        Wprowadzenie do służby zintegrowanego systemu dowodzenia i kierowania ogniem AEGIS dało pojedynczemu okrętowi bardzo duże możliwości w zakresie zwalczania celów powietrznych, gdyż w jedną całość scalał on wszystkie elementy wyposażenia przeciwlotniczego. Zasada działania systemu walki zespołowej CEC jest do pewnego stopnia podobna, ponieważ polega na połączeniu wyposażenia przeciwlotniczego okrętów, samolotów i instalacji lądowych marynarki wojennej w sieć wymiany informacji. Dane pochodzące ze wszystkich radarów dozoru powietrznego partycypantów sieci CEC, tak zwanych CU (Cooperating Units), łączone są w czasie rzeczywistym w jeden, wspólny dla wszystkich obraz sytuacji taktycznej w powietrzu.
        Sieć CEC opracowana została przez firmę Raytheon przy współudziale Laboratorium Fizyki Stosowanej APL (Applied Physics Laboratory) uniwersytetu Johns Hopkins University. Podstawowym założeniem systemu było zwiększenie możliwości obrony przed różnego rodzaju zagrożeniami z powietrza, przede wszystkim podczas operowania w niedużych odległościach od brzegu. Każdy uczestnik CU wyposażony jest w jednostkę model AN/USG-2 CETPS (Cooperative Engagement Transmission Processing Set), która koordynuje wszystkie prowadzone operacje w ramach sieci (okręty, na których testowano sieć posiadają wersję AN/USG-1). Jednostka ta złożona jest z dwóch podstawowych elementów. Pierwszym z nich jest układ DDS (Data Distribution System), który wysyła do wszystkich innych uczestników sieci CEC dane pochodzące z własnych radarów dozoru powietrznego, odbierając jednocześnie takie same informacje wysłane przez układy DDS zainstalowane na innych okrętach. Drugim elementem jest układ CEP (Cooperative Engagement Processor), do którego trafiają dane z własnych radarów i odebrane przez DDS od pozostałych uczestników sieci. Układ CEP na każdym okręcie łączy wszystkie informacje w jeden obraz sytuacyjny. Jest on taki sam na wszystkich okrętach, gdyż używany jest do tego celu taki sam algorytm. Opracowany w ten sposób obraz wysyłany jest przez jednostkę AN/USG-2 CETPS do systemu dowódczo-sterującego C&D sieci AEGIS i prezentowany na konsolach. Jednostka AN/USG-2 CETPS bezpośrednio połączona jest także z siecią przeciwlotniczą, wspierając jej działanie poprzez wysyłanie do jednostki WCS danych potrzebnych do obliczenia rozwiązań ogniowych. Ma ona wgrane zasady walki, określające warunki, które muszą zostać spełnione, aby w sposób automatyczny wysłać komendę polecającą zestrzelenie danego obiektu. Dzięki układowi DDS informacje o podjętych działaniach wysyłane są do pozostałych uczestników sieci CEC, co jest wyrazem koordynacji działań przeciwlotniczych wszystkich uczestników CU i umożliwia także kontrolowanie wystrzelonej rakiety przez radary różnych okrętów.
        System walki zespołowej CEC oferuje wiele unikalnych możliwości. Kierunki wysyłania wiązek przez radary jednostek nie będących uczestnikami tej sieci powinny być skierowane w każdą stronę, aby uzyskać pełny obraz sytuacji taktycznej wokół okrętu. Operując razem z innymi jednostkami w ramach sieci CEC możliwe jest skupienie poszukiwań w ściśle określonym sektorze, co zwiększa skuteczność wykrywania radarów w warunkach silnych zakłóceń i zagłuszania. Jednocześnie nie ma obawy o przeoczenie zagrożenia z innych kierunków, ponieważ dane o celach przesyłane są z innych okrętów, które przeszukują pozostałe kierunki. Możliwość ta w bardzo istotny sposób zwiększa bezpieczeństwo zespołów okrętów podczas operowania na wodach przybrzeżnych. W ich czasie pociski przeciwokrętowe wystrzelone z wyrzutni lądowych powinny być wykrywane i niszczone na lądem. Trudność polega na tym, że środowisko to generuje wiele zakłóceń, co utrudnia detekcję małych rakiet, lecących tuż nad ziemią. Dozór prowadzony sektorami w znaczny sposób zwiększa szansę bardzo wczesnej lokalizacji i neutralizacji zagrożenia ze strony lądu, gdyż cała moc radaru skupiona jest w danym kierunku. Co więcej, nadlatujące rakiety przeciwokrętowe mogą być widoczne dla naziemnego radaru marynarki wojennej lub samolotów i znajdować się poza zasięgiem detekcji radarów okrętowych, jednakże dzięki wymianie informacji wszyscy uczestnicy sieci widzą na swoich wyświetlaczach zbliżające się zagrożenie, co również przyczynia się do szybszej detekcji. Oznacza to także, że zasięg wykrywania w ramach sieci CEC jest znacznie większy niż w przypadku pojedynczego radaru, co umożliwia śledzenie kontaktu przez znacznie dłuższy okres czasu i odpowiedniejsze przygotowanie obrony.
        Radary poszczególnych jednostek z obrotową anteną nie są w stanie nieprzerwanie śledzić danego obiektu. Na różnych okrętach obraz kontaktu prezentuje się nieco inaczej, jest widoczny w innych punktach czasowych. Zaletą systemu CEC jest możliwość ich połączenia i stworzenia jednego bardzo dokładnego obrazu śledzonego obiektu, umożliwiającego wystrzelenie pocisków przeciwlotniczych i skuteczne zestrzelenie celu. Co więcej, rakiety mogą operować na swoich maksymalnych zasięgach, nawet jeżeli radar okrętu, z którego pocisk wystrzelono, nie ma dostatecznej mocy na jej kierowanie na bardzo dużych odległościach. Funkcję tą może przejąć radar na innej jednostce, będącej odpowiednio blisko celu. Pozwala to także na odpalenie rakiety przez jednostkę, która na własnych radarach dozoru powietrznego nie widzi celu. Informacje o nim pochodzą od innych uczestników CU. Pierwszymi rakietami zdolnymi do współpracy z systemem walki zespołowej CEC była seria SM-2MR Block IIIA. Obecnie najpełniej możliwości sieci CEC wykorzystują rakiety model RIM-174A Standard ERAM (Extended Range Anti-air warfare Missile), znane także jako SM-6. Współpracują one z CEC poprzez podsystem NIFC-CA (Single Sensor Naval Integrated Fire Control - Common Air), który jest częścią sieci AEGIS w standardzie określanym jako The AEGIS Modernization Baseline (AMOD CR3).
        Jedną z ciekawszych możliwości systemu walki zespołowej CEC jest to, że pozwala skutecznie śledzić cele oparte na technologii "stealth". Pociski lub samoloty ją wykorzystujące są bardziej widoczne dla radaru pod pewnymi kątami. Oznacza to, że radar jednego okrętu może otrzymywać wyraźny sygnał, podczas gdy inny nie, a wraz z przemieszczaniem się obiektu sytuacja może ulec odwróceniu. Integrując ze sobą dane z wielu radarów na różnych jednostkach można uzyskać ciągły i wyraźny obraz celu opartego na technologii "stealth".
        W 1996 roku jednostka USS Yorktown (CG 48) wybrana została na platformę testową dla programu Smart Ship. W jego ramach sprawdzano wiele różnych koncepcji, które miały przyczynić się do zredukowania liczeności załogi oraz zmniejszenia kosztów eksploatacji krążowników typu Ticonderoga. Program ten zainicjowany został w październiku 1995 roku raportem cywilnego Komitetu Doradczego Marynarki Wojennej NRAC (Naval Research Advisory Committee), skierowanym do Szefa Operacji Morskich. Utrzymywał on, że główne przeszkody w zmniejszeniu liczebności załogi i zredukowaniu kosztów utrzymania okrętów leżą raczej w sferze kultury i tradycji niż braku odpowiednich technologii. Projekt Smart Ship miał zademonstrować na jednostce znajdującej się w czynnej służbie, że zredukowanie załogi i wprowadzenie daleko idącej automatyzacji nie ma wpływu na utrzymanie wartości bojowej okrętu i na bezpieczeństwo załogi. Pod wpływem tego raportu Szef Operacji Morskich podpisał w lutym 1996 roku decyzję o rozpoczęciu programu Smart Ship.
        W ramach podjętej inicjatywy sprawdzonych zostało szereg różnego rodzaju rozwiązań, takich jak komputery oparte na powszechnie dostępnej technologii COTS, nowe farby pokrywające poszycie, jak również inne nowinki z zakresu usprawnienia kadłuba, mechaniki i elektryki HM&E (Hull, Mechanical and Electrical). Zainstalowano także kilka systemów, przyczyniających się do większej automatyzacji. Pierwszym z nich był zintegrowany mostek nawigacyjny IBS (Integrated Bridge System), który analizuje kurs okrętu i innych jednostek znajdujących się wokół na podstawie danych uzyskanych z radarów nawigacyjnych. Ma on wbudowany podsystem ostrzegający przed kolizjami oraz autopilota. Kolejnym elementem był zintegrowany układ kontroli stanu technicznego maszynowni, urządzeń pomocniczych i kadłuba ICAS (Integrated Condition Assessment System). Zainstalowano także system zarządzania uszkodzeniami i automatycznego powiadamiania o nich DCQ (Damage Control Quarters). Kolejny układ MCS (Machinery Control System) integruje ze sobą dane przekazywane z DCQ, mostka oraz innych stanowisk okrętowych, takich jak centrala sterowania maszynownią CCS (Central Control Station), wyświetlając je na 12 konsolach rozmieszczonych w różnych miejscach okrętu. Kolejny układ FCS (Fuel Control System) sprawuje kontrolę nad systemem paliwowym. Wszystkie wymienione systemy wykorzystują opartą na światłowodach sieć lokalną FO SWAN (Fiber Optic Ship Wide Area Network), która zapewnia szybką łączność. Okręt USS Yorktown (CG 48) wyposażono także w bezprzewodowy system łączności WICS (Wireless Internal Communication System), przeznaczony dla każdego członka załogi. Implementacja wszystkich zaaprobowanych zmian wiązała się z wymianą dotychczas zainstalowanych konsol i komputerów, jak również z okablowaniem całego krążownika światłowodami. Modernizacja zakończyła się w grudniu 1996 roku i wówczas można było rozpocząć testy morskie.
        Przeprowadzone próby wykazały, że możliwa jest redukcja liczebności załogi przy utrzymaniu pełnej sprawności bojowej i zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa pracy. Dzięki projektowi Smart Ship udało się zredukować personel o czterech oficerów oraz 44 podoficerów i marynarzy. Mniejsza załoga oraz implementowane technologie bezpośrednio przyczyniają się do zredukowania kosztów utrzymania okrętów. Traktując program Smart Ship jako pojedynczy pakiet modernizacyjny, koszty związane z jego wdrożeniem na danym okręcie zwracają się po 17 latach służby, chociaż niektóre rozwiązania osiągają w tym zakresie jeszcze lepszy wynik. Na bazie doświadczeń wyniesionych z projektu Smart Ship martynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zdecydowała się na zapoczątkowanie programu ISC (Integrated Ship Controls), którego celem było zmniejszenie liczebności załogi i kosztów utrzymania okrętów typu Ticonderoga w standardach Baseline 0 oraz Baseline 1 (CG 47 - CG 51). Jesienią 1998 roku okręt USS Thomas S. Gates (CG 51) wyznaczony został jako pierwszy do implementacji programu ISC. Zakładał on również możliwość wdrożenia na pozostałych jednostkach typu Ticonderoga.
        W 1999 roku marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych dokonała oceny zdolności bojowych okrętów typu Ticonderoga. Pod uwagę brane były zdolności do przeciwstawienia się zagrożeniom, mogącym pojawić się w najbliższej przyszłości oraz w dłuższej perspektywie czasowej. Stwierdzono wówczas, że w krótkim okresie czasu zdolności te są umiarkowane, natomiast w perspektywie długoterminowej zdecydowanie niewystarczające. Co więcej, wnioski te oparto na analizie jednostek z linią rozwojową Baseline 3 i następnych, co w zdecydowanie gorszym położeniu stawiało wcześniej wybudowane okręty. Remedium miała być gruntowna modernizacja krążowników, szczególnie w zakresie obrony przeciwlotniczej. Początkowo zakładano, że modyfikacje wprowadzone zostaną na wszystkich jednostkach, jednakże w późniejszym czasie zdecydowano się wyłączyć z programu modernizacyjnego okręty w wersjach Baseline 0 oraz Baseline 1 (CG 47 - CG 51). Podyktowane to było wieloma różnymi względami. Przede wszystkim po upadku Związku Radzieckiego zmieniły się priorytety działania amerykańskiej floty. Zagrożenie wojną globalną oddaliło się i nie było konieczności inwestowania ogromnej ilości pieniędzy w modernizację tych okrętów. Koszty byłyby znacznie wyższe niż w przypadku pozostały jednostek, gdyż konieczna by była wymiana wyrzutni model Mk 26 Mod. 1 na pionowe moduły model Mk 41, będące znacznie wydajniejszym systemem uzbrojenia. Poza tym do służby sukcesywnie wchodziły nowoczesne niszczyciele typu Arleigh Burke, których możliwości bojowe były znacznie większe niż krążowników typu Ticonderoga w wersjach Baseline 0 i Baseline 1. Zastąpienie tych jednostek nowymi okrętami było z punktu widzenia ekonomii zdecydowanie bardziej opłacalne. Co więcej, siła uderzeniowa amerykańskiej floty pozostawałaby na tym samym, a nawet wyższym poziomie.
        Powyższe wątpliwości co do wartości bojowej okrętów typu Ticonderoga doprowadziły do stworzenia programu modernizacyjnego krążowników CMP (Cruiser Modernization Program), obejmującego 22 jednostki w wersjach Baseline 2, Baseline 3 oraz Baseline 4. Był on koniecznością dla tych okrętów, jeżeli miały one być pełnowartościowymi krążownikami, służącymi w pierwszej linii. Charakter tej służby znacznie ewoluował od momentu wybudowania pierwszego okrętu. Duży nacisk kładziony był na operowanie w bliskiej odległości od lądu w dużych, międzynarodowych zespołach. Obejmowało to takie zadania jak atakowanie celów lądowych, walka przeciwpodwodna na płytkich wodach, osłona wojsk działających na lądzie i zapewnienie obrony przeciwlotniczej. Zakładano także możliwość, że w przyszłości typ Ticonderoga będzie częścią systemu antybalistycznego. Program modernizacji CMP miał dostosować krążowniki do wymagań współczesnego pola walki, umożliwiając im służbę do pierwszej połowy lat 30-tych XXI wieku. Do tego czasu w szeregach floty znajdą się już nowe krążowniki, które przejmą zadania od jednostek typu Ticonderoga. Pierwszym okrętem, na którym w 2006 roku rozpoczęto program CMP był USS Cape St. George (CG 71). Wszystkie 22 krążowniki mają zostać zmodernizowane do 2014 roku.
        Program modernizacyjny krążowników CMP obejmował unowocześnienie systemów dowodzenia i kierowania ogniem, jak również samego uzbrojenia. Początkowo wśród wielu innych komponentów planowano zainstalować kilka elementów, które ostatecznie nie doczekały się realizacji. Pierwszym z nich był moduł AADC (Area Air Defense Commander), przewidywany jedynie dla okrętów w wersjach Baseline 3 oraz Baseline 4. Moduł AADC byłby rozwinięciem istniejącego już osobnego pomieszczenia i dodatkowej przestrzeni w centrum dowodzenia CIC dla starszego kapitana, czasem określanego jako komodor lub kapitan flotylli, i jego podwładnych. Komponent ten przystosowany był specjalnie do sprawowania dowództwa nad operacjami przeciwlotniczymi na wyznaczonym obszarze, pozwalając na lepszą kontrolę i koordynację działań poszczególnych okrętów i samolotów. Rozwiązania AADC testowane było wiosną 1999 roku na krążowniku USS Shiloh (CG 67). Drugą niezrealizowaną koncepcją była instalacja zintegrowanego systemu dowodzenia, kierowania ogniem i obrony antybalistycznej AEGIS BMD. Co prawda element ten nie został włączony do modernizacji CMP, jednakże zdecydowano się na jego wdrożenie na pięciu okrętach typu Ticonderoga w osobnym projekcie. Ostatnim niezrealizowanym pomysłem było dostosowanie pionowych wyrzutni VLS do wystrzeliwania pocisków model RGM-165A LASM (Land-Attack Standard Missile), znanych także jako SM-4. Ich przeznaczeniem było niszczenie celów lądowych, a program rozwojowy tej konstrukcji prowadzony był od lat 90-tych XX wieku. Ostatecznie anulowano go w 2002 roku, gdyż mimo początkowych dobrych rokowań okazało się, że rakiety serii SM-4 mają bardzo ograniczone możliwości w zakresie niszczenia mobilnych oraz umocnionych celów.
        Ostateczny kształt programu modernizacyjnego krązowników CMP obejmował implementację rozwiązań sprawdzonych w ramach projektu Smart Ship oraz usprawnienie systemu AEGIS do standardu określonego mianem The Cruiser Modernization Baseline (CGM CR2). Jest to w zasadzie linia rozwojowa Baseline 7 Phase 1, instalowana na niszczycielach typu Arleigh Burke (DDG 91 - DDG 102) i przystosowana do wymagań krążowników typu Ticonderoga o numerach taktycznych od CG 52 do CG 58. W standardzie tym wszystkie komputery model AN/UYK-43 oraz AN/UYK-44 wymienione zostały na jednostki oparte na technologii COTS z konsolami w stadardzie AN/UYQ-70. Zainstalowano także unowocześniony radar matrycowo-fazowy model AN/SPY-1D(V), który ma lepsze charakterystyki w działaniu na wodach przybrzeżnych.
        Wraz z siecią AEGIS w wersji The Cruiser Modernization Baseline (CGM CR2) wprowadzone zostały inne nowe elementy wyposażenia przeciwlotniczego. Do jednostki dowódczo-sterującej C&D oraz sieci przeciwlotniczej podłączony został system walki zespołowej CEC, z którym w pełni zintegrowane są pociski przeciwlotnicze model RIM-66M-5 Standard MR (SM-2MR Block IIIB). Z kolei system kierowania ogniem FCS (Fire Control System) unowocześniony został do standardu Mk 99 STAMO (STAble Master Oscillator). Układ ten powstał w połowie lat 90-tych XX wieku i został przystosowany do kierowania rakiet przeciwlotniczych model RIM-162A ESSM (Evolved Sea Sparrow Missile). Moduły serii Mk 41 kompleksów pionowych wyrzutni VLS specjalnie dostosowano do wystrzeliwania tych rakiet. Opracowane zostały kontenery, które mieszczą po cztery pociski. Dzięki temu jeden ośmiokontenerowy moduł model Mk 41 może przenosić 32 rakiety. Zadaniem serii RIM-162A ESSM jest prowadzenie obrony przed nadlatującymi rakietami przeciwokrętowymi na krótkich dystansach, co ma wspomóc działanie w tym zakresie artyleryjskich zestawów serii Mk 15 Phalanx Block 1B PSuM (Phalanx Surface Mode). Ta wersja działek także montowana jest podczas modernizacji CMP. Zwiększa ona możliwości obronne krążowników, gdyż jest w stanie niszczyć nie tylko szybko zbliżające się pociski przeciwokrętowe, ale także małe łodzie, które mogą być użyte do samobójczych ataków terrorystycznych jako pływające bomby.
        Na okrętach o numerach taktycznych od CG 59 do CG 73 implementowano standard The AEGIS Modernization Baseline (AMOD CR3). Jest to odpowiednik wersji Baseline 7 Phase 2, instalowanej na niszczycielach typu Arleigh Burke, począwszy od jednostki USS Truxtun (DDG 103). Linia rozwojowa The AEGIS Modernization Baseline (AMOD CR3) zawiera jednakże trzy nowe elementy. Pierwszym z nich jest podsystem NIFC-CA, który integruje ze sobą możliwości systemu walki zespołowej CEC, sieci AEGIS i samolotów wszesnego ostrzegania firmy Grumman Aerospace (obecnie Northrop Grumman) model E-2D Advanced Hawkeye z rakietami przeciwlotniczymi model RIM-174A Standard ERAM, znanymi także jako SM-6. Dzięki niemu możliwe jest wykorzystanie tych pocisków na maksymalnych zasięgach. Drugą nowością jest komputer MMSP (Multi-Mission Signal Processor), który kontroluje radar serii AN/SPY-1. Jednostka MMSP w całości oparta została na technologii COTS. Sprzęga ona ze sobą w jednym miejscu funkcje sterowania konwencjonalną obroną przeciwlotniczą oraz obroną antybalistyczną, eliminując osobne oprogramowanie dla tej drugiej. Komputer MMSP należy on do sieci antybalistycznej w odmianie AEGIS BMD 4.0.1. Jego instalacja nie znalazła się jednak w programie modernizacyjnym CMP z uwagi na rezygnację z implementacji sieci AEGIS BMD, będącej trzecim elementem linii rozwojowej The AEGIS Modernization Baseline (AMOD CR3).
        Modernizacja CMP objęła także systemy identyfikacji "swój czy obcy" (IFF - Identfication Friend / Foe). Układ model Mark XII AIMS (Air traffic control radar beacon system, Identification friend or foe, Mark XII/XIIA, System) zdublowany został przez nowy system model AN/UPX-34 SARTIS (Ships Advanced Radar Tracking and Identification System). Rozpoczęcie jego programu rozwojowego było następstwem tragicznej pomyłki z lipca 1988 roku, kiedy jednostka USS Vincennes (CG 49) zestrzeliła nad Cieśniną Ormuz irański samolot pasażerski firmy Airbus model A300B2-203 (lot numer IR655) z 290 osobami na pokładzie, w tym 66 dziećmi. Zadaniem systemu model AN/UPX-34 SARTIS jest identyfikowanie celów powietrznych za pomocą metody JEM (Jet Engine Modulation). Związana jest ona z efektem Dopplera, czyli różnicą częstotliwości między wysyłanymi wiązkami radarowymi, a odbitymi od obiektu. Różnica ta określana jest częstotliwością dudnieniową i wskazuje na ruchomy cel. Częstotliwość dudnieniowa dla ruchomych, obrotowych elementów danego obiektu jest taka sama jak dla całego obiektu, z tą różnicą że następuje modulacja amplitudy, polegająca na chwilowych zmianach amplitudy odbitego sygnału. Tak zmodulowany sygnał nakłada się na impuls odbity od obiektu i wraca do swojego źródła. Modulacja nałożona na sygnał odbity od łopatek silników odrzutowych, rotorów śmigłowców i śmigieł przyjmuje różne częstotliwości (amplitudy) w zależności od kierunku poruszania się obiektu, jak również cech charakterystycznych dla danego silnika. Identyfikacja obiektu następuje na podstawie analizy odbitych wiązek. Metoda JEM może być zawodna w przypadku silników odrzutowych, których ruchome łopatki zasłonięte są przez obudowę. Jeżeli samolot znajdzie się pod odpowiednim kątem, wówczas na odbity sygnał nie nałoży się zmodulowany impuls.
        Podczas prac wykonywanych w ramach projektu CMP wiele uwagi poświęcono elementom przeznaczonym do niszczenia celów lądowych. Aby zwiększyć skuteczność w tym zakresie zainstalowano nowy system kierowania ogniem pocisków manewrujących model TTWCS(V)4 (Tactical Tomahawk Weapon Control System). Dzięki niemu krążowniki typu Ticonderoga mogły atakować obiekty lądowe za pomocą pocisków serii RGM-109E Tactical Tomahawk. Najbardziej znaczącą modernizacją miała być jednak wymiana artylerii okrętowej. Dotychczasowe armaty kalibru 127 mm. wymienione zostały na model Mk 45 Mod. 4. Są one gruntownie zmodernizowaną wersją poprzednich odmian serii Mk 45, dostosowaną do wykorzystywania kierowanej amunicji o wydłużonym zasięgu ERGM (Extended Range Guided Munition) model EX-171 (Mk 171). Dzięki nim, jak również pociskom RGM-109E Tactical Tomahawk, możliwa była realizacja założeń wsparcia ogniowego NSFS (Naval Surface Fire Support), polegającego na zapewnieniu osłony piechocie morskiej operującej w strefie przybrzeżnej oraz w głębi lądu, jednocześnie precyzyjnie niszcząc nieprzyjacielskie wyrzutnie rakiet przeciwokrętowych i stanowiska obrony przeciwlotniczej.
        Program rozwojowy armaty model Mk 45 Mod. 4 rozpoczął się w styczniu 1996 roku i był prowadzony przez firmę BAE Systems Land and Armaments, natomiast kontrakt z marynarką wojenną na projekt i ich produkcję podpisany został w lutym tego samego roku. W latach 1997 - 1998 na poligonie testowym NSWCDD (Naval Surface Warfare Center, Dahlgren Division) w Dahlgren w stanie Virginia przeprowadzono udane próby armaty i w listopadzie 1999 roku mogła być ona zainstalowana na pierwszym okręcie USS Winston S. Churchill (DDG 81), który był w tym czasie budowany.
        Instalowana na krążownikach typu Ticonderoga armata model Mk 45 Mod. 4 była częścią systemu artyleryjskiego GWS (Gun Weapon System) model Mk 34 Mod. 4. W jego skład wchodził także system kierowania ogniem model Mk 160 Mod. 11 oraz elektrooptyczny system obserwacji EOSS (Electro-Optical Sensor System) model Mk 20. W założeniach seria Mk 45 Mod. 4 miała wykorzystywać nową kierowaną amunicję o wydłużonym zasięgu ERGM, jak również standardowe pociski używane w poprzednich odmianach armaty. Dzięki temu zachowanoby dużą elastyczność konstrukcji, umożliwiającą prowadzenie ognia przeciwlotniczego, jak również w ramach operacji NSFS. Do armat model Mk 45 Mod. 4 wprowadzone zostały liczne modyfikacje, które wymogła amunicja ERGM, cechująca się większą energią strzału oraz masą. Z tego względu konieczne było wzmocnienie systemu obrotowego wieży i zapewnienie większej przestrzeni odrzutowej lufy, która jednocześnie musiała być wydłużona, aby prędkość wylotowa cięższego naboju była odpowiednio duża. Zmiany te zaowocowały także zwiększeniem zasięgu rażenia w przypadku użycia amunicji standardowej. Przeciwko celom powietrznym wynosi on 29 kilometrów, natomiast przeciwko okrętom nawodnym i celom lądowym 38 kilometrów. Amunicja ERGM cechuje się również większymi gabarytami od standardowych pocisków. Z tego względu bęben amunicyjny, znajdujący się pod armatą, jak również magazyn, musiały być dostosowane do przyjęcia nowego rodzaju naboi. Istotnym było to, aby automatyczny podajnik pocisków do lufy nie pomylił amunicji ERGM ze standardową. Zapobiegać temu miał system rozpoznawania amunicji ARS (Ammunition Recognition System), który identyfikował rodzaj pocisków. Naboje ERGM wymagały także zmodyfikowania całego systemu kontroli armaty. Przed wystrzeleniem konieczne było zaprogramowanie w ich komputerze pokładowym danych o położeniu celu, czym zajmował się tak zwany system Gun/ERGM. Kolejną nowością była wymiana konsoli kontrolnej, która sprzęgnięta została z systemem kierowania ogniem model Mk 160 Mod. 11, będącym następcą serii Mk 86.
        System model Mk 160 Mod. 11 opiera się na komputerze przetwarzania danych AN/UYK-44, który ma bezpośrednie połączenie z jednostką dowódczo-sterującą C&D, systemem treningowym AN/USQ-46 BFTT (Battle Force Tactical Trainer - tylko na okrętach od CG 65 do CG 73 - wersja Baseline 4) oraz siecią przeciwlotniczą układu AEGIS, która stanowi źródło informacji o celach powietrznych. Drugim źródłem jest zmodernizowany radar firmy Norden Systems (obecnie część firmy Northrop Grumman) model AN/SPQ-9B, który przesyła informacje poprzez jednostkę C&D. Jest on bardzo podobny do poprzedniej wersji AN/SPQ-9A, charakteryzując się dwa razy większym zasięgiem wykrywania, dochodzącym do 74 kilometrów. Jego układy oparte zostały na rozwiązaniach oferowanych przez powszechnie dostępną technologię COTS. Zastosowano także zupełnie nową antenę obrotową, której nie przykrywa plastykowa kulista osłona. W przyszłości radar model AN/SPQ-9B może być sprzęgnięty nie tylko z systemem model Mk 160 Mod. 11, ale także z systemem samoobrony okrętów SSDS (Ship Self Defense System) model Mk 1.
        Komputer AN/UYK-44 systemu kierowania ogniem model Mk 160 Mod. 11 może obliczać rozwiązania ogniowe dla armat nie tylko na podstawie danych uzyskanych z okrętowych radarów. Ogień może być także prowadzony przy użyciu dwóch zestawów elektrooptycznych model Mk 20 Mod. 0. W 2005 roku konkurs na ich opracowanie wygrała firma Kollmorgen, z którą podpisano stosowany kontrakt w styczniu 2006 roku. Jego celem było stworzenie systemu dla modernizowanych w ramach programu CMP jednostek typu Ticonderoga. Pierwszym okrętem, który go otrzymał w sierpniu 2008 roku był USS Bunker Hill (CG 52). Na początku 2009 roku przeprowadzono zakończone pełnym sukcesem testy zestawu. System model Mk 20 Mod. 0 jest unowocześnionym wariantem optycznego zestawu obserwacji OSS (Optical Sight System) serii Mk 46, dostosowanym do potrzeb krążowników. Jego konstrukcja oparta została na technologii modułowej, co pozwala na łatwe modernizacje. Zestaw złożony jest ze zwykłej, kolorowej kamery telewizyjnej, kamery działającej w podczerwieni IR (InfraRed) oraz czujnika laserowego używanego do określania odległości od celu. Wszystkie te elementy umieszczone są na stabilizowanej w dwóch płaszczyznach (pionowej i poziomej) podstawie. Całość może obracać się w zakresie 360 stopni i być podnoszona pod kątami od minus 55 do plus 80 stopni. Kontrola nad zestawem model Mk 20 Mod. 0 sprawowana za pomocą jednostki IEU (Interface Electronics Unit), która stanowi integralną część systemu Mk 160 Mod. 11.
        Zainstalowanie armat model Mk 45 Mod. 4 nie wpłynęło na znaczącą poprawę możliwości wsparcia ogniowego NGFS, jak pierwotnie zakładano. Sytuacja ta spowodowana była niepowodzeniem programu rozwojowego pocisków ERGM model EX-171 (Mk 171). W jego czasie napotykano na liczne trudności techniczne i ostatecznie w marcu 2008 roku projekt został anulowany. Podobny los spotkał alternatywną amunicję BTERM (Ballistic Trajectory Extended Range Munition), która miała być wystrzeliwana zarówno z armat model Mk 45 Mod. 4, jak i Mod. 2.
        Podczas modernizacji CMP na krążownikach w standardzie Baseline 3 oraz Baseline 4 zainstalowano także zintegrowany system walki przeciwpodwodnej model AN/SQQ-89A(V)15, który ma lepsze charakterystyki pracy na płytkich wodach. Jest on zmodyfikowaną wersją sieci (V)15, wykorzystującą doświadczenia wyniesione podczas jej tworzenia. W odróżnieniu od poprzednich odmian systemu, ten w całości oparty został na powszechnie dostępnej technologii COTS. Jedynym znaczącym elementem, który ma inne rozwiązanie jest system zasilania. Sieć AN/SQQ-89A(V)15 wykorzystuje hydrolokator kadłubowy model AN/SQS-53C. W trybie aktywnym współpracuje on z jednostką analizy dźwięków ETC 3.0 (Echo Track Classifier), tworząc segment HSFS (Hull Sonar Functional Segment). W trybie pasywnym poprzez drugi procesor COTS współpracuje z podsystemem TRAFS (Torpedo Recognition and Alertment Functional Segment), którego zadaniem jest wykrywanie zbliżających się torped i automatyczne ostrzeganie o nich. Poza tym zainstalowany jest nowy, wielofukncyjny pasywno-aktywny hydrolokator holowany model AN/SQR-20 MFTA (Multi-Function Towed Array), który opracowała firma Lockheed-Martin. Wykorzystuje on własną jednostkę przetwarzania dźwięków ETC 3.0, formując kolejny segment TAFS (Towed Array Functional Segment). Osobny segment stanowi także lotniczy system LAMPS Mk 3 Block 2 (Light Airborne Multi-Purpose System), który podobnie jak okrętowe systemy hydrolokacyjne wysyła dane do segmentu kierowania ogniem UWCFS (Undersea Warfare Control Functional Segment), obliczającego rozwiązania ogniowe dla uzbrojenia. Segment ten oparty jest na komputerach w technologii COTS i przejął zadania systemu kierowania ogniem serii Mk 116. Zebrane informacje transmitowane są w te same miejsca, jak w przypadku poprzednich wersji systemu serii AN/SQQ-89, w tym do kompleksu pięciu konsol w stadardzie AN/UYQ-70, które również w całości opierają się na rozwiązaniach oferowanych przez powszechnie dostępną technologię COTS. Sieć AN/SQQ-89A(V)15 wyposażona jest także kilka innych elementów, do których należą komputer SIMAS II, układ CITP, podsystem AN/USQ-132 TDSS i jednostka treningowa AN/SQQ-89T(V). W odróżnieniu od wersji (V)15 sieć AN/SQQ-89A(V)15 nie została przystosowana do współpracy ze zdalnie sterowanym robotem wykrywającym miny model AN/WLD-1(V)4, będącym częścią systemu przeciwminowego RMS (Remote Minehunting System).
        Platformą dla wielozadaniowego lotniczego systemu LAMPS Mk 3 Block 2 są śmigłowce firmy Sikorsky Aircraft Corporation model MH-60R Seahawk. Ich program rozwojowy rozpoczął się w 1991 roku, natomiast wymagania dla tych maszyn opublikowano już w maju 1988 roku. Nowe śmigłowce miały zastąpić maszyny SH-60B Seahawk oraz SH-60F Oceanhawk w zakresie zapewniania obrony przeciwpodwodnej. Duży nacisk położono jednakże na zwalczanie małych jednostek nawodnych, operujących na wodach przybrzeżnych. Oprócz wielu modyfikacji względem poprzednich modelów, na pokładzie zainstalowano nowy wielozadaniowy system LAMPS Mk 3 Block 2. Pierwszy, prototypowy egzemplarz śmigłowca YSH-60R odbył pierwszy lot w grudniu 1999 roku. Do tego standardu przebudowano dwie maszyny SH-60B Seahawk. Początkowo planowano, że system LAMPS Mk 3 Block 2 będzie instalowany na przebudowywanych ze starszych wersji śmigłowcach, mających otrzymać oznaczenie SH-60R Seahawk. Z pomysłu tego zrezygnowano ze względu na zbliżający się koniec przewidywanego okresu służby dla większości maszyn SH-60B Seahawk oraz SH-60F Oceanhawk. W zamian zdecydowano się na budowę zupełnie nowych śmigłowców, które pojawiły się w służbie na początku XXI wieku. Otrzymały one oznaczenie MH-60R Seahawk, gdzie litera M (Multi-mission) podkreślała wielozadaniowy charakter konstrukcji.
        System LAMPS Mk 3 Block 2 dość znacznie różni się od poprzednich układów. Do wykrywania okrętów podwodnych wykorzystywany jest hydrolokator FLASH (Folding Light Acoustic Sonar) model AN/AQS-22, który znany jest także jako ALFS (Airborne Low Frequency Sonar). W styczniu 1992 roku Dowództwo Systemów Powietrznych Marynarki Wojennej (NAVAIR - NAVal AIR Systems Command) ogłosiło chęć wdrożenia jego programu rozwojowego, mającego trwać pięć lat i zakończyć się zamówieniem do 50 takich systemów. Program doznał jednak opóźnienia i hydrolokator AN/AQS-22 nie wszedł do służby w 1997 roku, a dopiero na początku XXI wieku. Opóźnienie spowodowane było decyzją o budowie zupełnie nowych śmigłowców MH-60R Seahawk zamiast przebudowy do standardu LAMPS Mk 3 Block 2 starszych maszyn. Na początku 2000 roku hydrolokator AN/AQS-22 pomyślnie przeszedł wszystkie próby i w październiku 2002 roku wystartowała wstępna, natomiast w 2004 roku pełnoskalowa produkcja.
        W porównaniu do starszych systemów serii AN/AQS-13 oraz AN/AQS-18 w aktywnym hydrolokatorze model AN/AQS-22 udoskonalono wykrywanie stojących w miejscu, wolno poruszających się lub operujących na płytkich, przybrzeżnych wodach okrętów podwodnych. Znaczącej poprawie uległ także zasięg wykrywania. Hydrolokator AN/AQS-22 opuszczany jest do wody na kablu o długości 760 metrów. W pływaku TB (Towed Body) umieszczony jest system nadawczo-odbiorczy, który wysyła wiązki ultradźwiękowych impulsów na niskich częstotliwościach. Operator hydrolokatora może zmieniać parametry sygnałów w zakresie wyboru jednej z pięciu częstotliwości oraz rodzaju impulsu (CW - Continuous Wave - impuls o stałej częstotliwości lub FM - Frequency Modulated - impuls o modulowanej częstotliwości). Odbity od okrętu podwodnego i odebrany sygnał trafia do będącego na pokładzie maszyny MH-60R Seahawk komputera przetwarzania danych, który określa pozycję i odległość do obiektu względem śmigłowca. Komputer ten wykorzystuje procesor dźwięków model AN/UYS-2, który analizuje sygnały odebrane nie tylko przez hydrolokator, ale także zrzucone boje hydrolokacyjne. Śledzenie kontaktu za pomocą boi odbywa się automatycznie dzięki układowi ATT (Acoustic Target Tracker). Śmigłowce MH-60R Seahawk wyposażone są w działający na 99 kanałach odbiornik ARR-84, który zbiera dane ze zrzuconych boi. Łącznie na pokładzie może ich się znajdować 25 sztuk. Standardowo przenoszonych jest 12 sztuk. W odróżnieniu od pozostałych systemów serii LAMPS układ w wersji LAMPS Mk 3 Block 2 nie posiada detektora anomalii magnetycznych MAD (Magnetic Anomaly Detector).
        Niezależnie od możliwości samodzielnego przetwarzania danych z boi, informacje z nich zebrane wysyłane były na okręt macierzysty linią transmisji danych Hawklink, która względem tej używanej na starszych śmigłowcach została udoskonalona przez firmę Unisys Electronics. Dodano możliwość transmisji danych pochodzących z pasywnego układu poszukiwania i śledzenia celów FLIR (Forward-Looking InfraRed), które mogą być przesyłane jednocześnie z danymi radarowymi. Zastosowano także nową metodę przesyłu VQ (Vector Quantization), która polega na dzieleniu transmitowanego obrazu na bloki (wektory), które przy odbieraniu są ze sobą łączone w jedną całość. Przetwarzanie przesyłanych obrazów może być uproszczone poprzez umieszczenie niektórych danych w samym wektorze, a nie w oryginalnym obrazie. Metoda VQ pozwala na znaczne zmniejszenie objętości przesyłanych informacji, pozwalając na zapisanie w pamięci większej ich ilości. Kolejną innowacją była możliwość komunikowania się poszczególnych okrętów nawodnych poprzez linię Hawklink. Dzieki temu można było wymieniać dane lub organizować telekonferencje.
        W styczniu 2001 roku firmy Harris Corporation oraz BAE Systems Inc. otrzymały od marynarki wojennej kontrakt na przeprowadzenie programu rozwojowego nowej odmiany linii transmisji danych TCDL (Tactical Common Data Link), która byłaby przystosowana do instalacji na śmigłowcach MH-60R Seahawk oraz okrętach, na których maszyny te bazują. Przyczyną wdrożenia tego projektu był fakt, że dotychczas używana linia Hawklink zakłócała pracę sieci walki zespołowej CEC. Projekt układu TCDL Hawklink (znanego także jako LAMPS TCDL) dla śmigłowców ewoluował z innego programu TCDL, który prowadziły Agencja Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych (DARPA - Defense Advanced Research Projects Agency) oraz Biuro Rozpoznania Powietrznego (DARO - Defense Airborne Reconnaissance Office). Prace nad układem TCDL miały doprowadzić do stworzenia cyfrowego, bezpiecznego systemu wymiany danych, który mógłby być zainstalowany na bezzałogowych aparat latających (UAV - Unmanned Aerial Vehicle) oraz innych załogowych, latających pojazdów rozpoznawczych. Jednocześnie miał on być w pełni kompatybilny ze standardem używanym w rodzinie linii CDL (Common Data Link). Zgodność z CDL dotyczyła także układu TCDL Hawklink, dzięki czemu zapewniona miała być interoperacyjność systemu LAMPS Mk3 Block 2 z innymi użytkownikami uczestniczącymi w sieci CDL. Produkcja linii TCDL Hawklink rozpoczęła się w 2003 roku.
        Cyfrowa linia transmisji danych TCDL Hawklink działa na paśmie Ku (standard IEEE) lub na środkowej części pasma J (standard NATO), pozwalając na przesyłanie informacji z odległości ponad 200 kilometrów. Transmisji do macierzystej jednostki podlegają dane z boi hydrolokacyjnych, zainstalowanego na śmigłowcu radaru, odbiornika emisji sygnałów radarowych i elektronicznych ESM (Electronic Support Measures) oraz układu poszukiwania i śledzenia celów FLIR. Informacje odbierane są na okręcie przez terminal danych linii LAMPS TCDL, a następnie przekazywane do systemu kierowania ogniem przeciwpodwodnym UWCFS.
        Układ LAMPS Mk 3 Block 2 posiada system ASN-150, który opracowany został przez firmę Teledyne Technologies. Jest to rozwojowa wersja poprzedniego układu ASN-123 i wykorzystywana jest zarówno przez śmigłowce model MH-60R Seahawk, jak i SH-2G Super Seasprite. Nominalnie jest to układ nawigacji taktycznej, którego główny panel znajduje się w kokpicie, gdzie nawigator ręcznie wprowadza dane z odbiornika emisji sygnałów radarowych i elektronicznych ESM. Drugi, dodatkowy panel obsługiwany jest przez operatora czujników, który także ręcznie wprowadza informacje pochodzące z pokładowego radaru oraz pasywnego systemu poszukiwania i śledzenia celów FLIR. Na śmigłowcach układ ASN-150 wykorzystywany jest również do obliczania rozwiązań ogniowych dla przenoszonych torped. Obliczenia dokonywane są na podstawie automatycznie przekazywanych informacji z komputera przetwarzania danych hydrolokatora AN/AQS-22 (zawierają się w tym dane z samego hydrolokatora i boi hydrolokacyjnych). Manualnie wprowadza się planowaną wysokość zrzutu torpedy i prędkość wiatru.
        Program modernizacji krążowników CMP zwiększa możliwości bojowe okrętów typu Ticonderoga, ujednolicając jednocześnie wyposażenie na poszczególnych jednostkach. Projekt CMP, obok wdrożenia systemu antybalistycznego AEGIS BMD, jest największą z dotychczasowych modyfikacji implementowanych na krążownikach typu Ticonderoga. Dzięki obu tym modernizacjom jednostki te będą w stanie pozostać w służbie aż do pierwszej połowy lat 30-tych XX wieku, skutecznie przeciwstawiając się różnego rodzaju zagrożeniom.

TYPY OKRĘTÓW
PODWODNYCH

Myśliwskie
okręty podwodne:

.:Agosta
.:Amethyste
.:Galerna
.:Han
.:Los Angeles
.:Ming
.:Romeo
.:Rubis
.:Seawolf
.:Song
.:Swiftsure
.:Trafalgar
.:Upholder
.:Victoria
.:Walrus
.:Zeeleeuw

Balistyczne
okręty podwodne:

.:Benjamin Franklin
.:Delta
.:Ethan Allen
.:George Washington
.:Hotel
.:Jin
.:L'Inflexible
.:Lafayette
.:Le Redoutable
.:Le Triomphant
.:Ohio
.:Resolution
.:Typhoon (Tajfun)
.:Vanguard
.:Xia
.:Yankee (Jankes)


UZBROJENIE

Rakiety balistyczne
typu SLBM:

.:JL (Ju Lang)
.:Polaris
.:Poseidon
.:Seria M
.:SS-N-4 Sark
.:SS-N-5 Sark
.:SS-N-6 Serb
.:SS-N-8 Sawfly
.:SS-N-17 Snipe
.:SS-N-18 Stingray
.:SS-N-20 Sturgeon
.:SS-N-23 Skiff
.:Trident

Rakiety
przeciwokrętowe:

.:Hsiung Feng
.:Naval Strike Missile
.:SSM-1B
.:SSM-700K Hae Sung
.:xGM-84 Harpoon

Pociski manewrujące:

.:Hyunmoo III
.:xGM-109 Tomahawk

Rakietotorpedy:

.:ASROC
.:Hong Sahng-uh
.:SUBROC

Torpedy:

.:Mk 44
.:Mk 46
.:Mk 50 Barracuda
.:Mk 54 MAKO
.:MU 90 Impact
.:Stingray

Rakiety
przeciwlotnicze:

.:Evolved Sea Sparrow
.:Rolling Airframe Missile
.:Sea Sparrow
.:Standard Missile

Zestawy obrony
bezpośredniej CIWS:

.:Meroka
.:Mk 15 Phalanx
.:SGE-30 Goalkeeper

Amunicja:

.:BTERM
.:EX-171 (Mk 171)
.:Vulcano


RÓŻNE ARTYKUŁY

.:Forty-one for freedom
.:Koncepcja MEKO
.:Projekt 621
(typ Gawron)
.:Radary serii
BridgeMaster E
.:SSBN-X
.:US Navy SLBM
.:Wypadki i awarie SSBN


INNE

.:Strona główna
.:Linki

Współczesne okręty wojenne
Copyright © Mateusz Ossowski