TYPY OKRĘTÓW
NAWODNYCH

Lotniskowce:

.:Centaur
.:Chakri Naruebet
.:Charles de Gaulle
.:Clemenceau
.:Enterprise
.:Giuseppe Garibaldi
.:Hermes
.:Invincible
.:John F. Kennedy
.:Kitty Hawk
.:Kuznetsov
.:Nimitz
.:Principe de Asturias
.:Sao Paulo
.:Viraat

Krążowniki:

.:Jeanne d'Arc
.:Kara
.:Kiev (Kijów)
.:Kirov
.:Slava
.:Ticonderoga
.:Vittorio Veneto

Niszczyciele:

.:Arleigh Burke
.:Atago
.:Audace
.:Cassard
.:Charles F. Adams
.:Delhi
.:Georges Leygues
.:Iroquois
.:Kashin
.:KDX-1
(Kwanggaeto-Daewang)
.:KDX-2
(Chungmugong Yi Sun-shin)
.:KDX-3
(Sejong-Daewang)
.:Keelung
.:Kidd
.:Kimon
.:Kongou
.:Lanzhou
.:Luda
.:Luhai
.:Luhu
.:Luigi Durand de la Penne
.:Lujang
.:Lutjens
.:Maraseti
.:Perth
.:Rajput
.:Sheffield
.:Sovremenny
.:Spruance
.:Suffren
.:Tourville
.:Tribal
.:Udaloy (Udałoj)

Fregaty:

.:Adelaide
.:Al Madinah
.:Al Riyadh
.:Almirante Brown
.:Álvaro de Bazán
.:Anzac
.:Aradu
.:Artigliere
.:Barbaros
.:Brahmaputra
.:Brandenburg
.:Bremen
.:Broadsword
.:Cheng Kung
.:De Zeven Provincien
.:Duke
.:Elli
.:Floreal
.:Fridtjof Nansen
.:Godavari
.:Halifax
.:Hydra
.:Jacob van Heemskerck
.:Jianghu
.:Jiangwei
.:Kang Ding
.:Karel Doorman
.:Kortenaer
.:Krivak
.:La Fayette
.:Lekiu
.:Lupo
.:Maestrale
.:Naresuan
.:Neustrashimy (Nieustraszimyj)
.:Niteroi
.:Oliver Hazard Perry
.:Sachsen
.:Santa María
.:Soldati
.:Talwar
.:Thetis
.:Tromp
.:Ulsan
.:Valour
.:Vasco da Gama
.:Venti
.:Wielingen
.:Yavuz

Korwety:

.:Niels Juel
.:Visby

Typ Oliver Hazard Perry (FFG)

| opis | OHP na świecie | dane taktyczno-techniczne | rysunki | lista okrętów |

ostatnia aktualizacja: 16.04.2010 r.

OHP NA ŚWIECIE:

Okręty w służbie tureckiej:

Okręty w służbie egipskiej:

Okręty w służbie polskiej:

Okręt w służbie Bahrainu:

        Okręty typu Oliver Hazard Perry okazały się konstrukcją na tyle udaną, że od samego początku cieszyły się sporym zainteresowaniem zagranicznych odbiorców. Już w latach 70-tych XX wieku, kiedy w stoczniach amerykańskich dopiero budowano te jednostki, pojawiło się pierwsze zamówienie z Australii (typ Adelaide). Na początku lat 80-tych XX wieku rozpoczęła się budowa fregat typu Santa María dla hiszpańskiej floty, a na początku lat 90-tych XX wieku wystartowała ich budowa na licencji w Tajwanie (typ Cheng Kung).
        Gdy marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zaczęła wycofywać ze służby swoje jednostki typu Oliver Hazard Perry, wiele państw zainteresowanych było ich przejęciem i dalszym użytkowaniem.

Turcja:

        W połowie lat 80-tych XX wieku rozpoczął się program modernizacyjny marynarki wojennej Turcji. W jego ramach wybudowanych zostało osiem fregat z serii MEKO (MEhrzweck-KOmbination) A-200, które znane są jako typ Yavuz / Barbaros. Stanowiły one uzupełnienie niszczycieli typu Gearing oraz typu Carpenter, które wybudowano w Stanach Zjednoczonych pod koniec drugiej wojny światowej i przekazano Turcji w latach 70-tych i na początku 80-tych XX wieku. Z czasem koszty utrzymania ex. amerykańskich jednostek były coraz wyższe, a ich wartość bojowa zmniejszała się. W efekcie zaczęto rozglądać się za nowymi okrętami, które mogłyby zastąpić wysłużone niszczyciele. Najodpowiedniejszym rozwiązaniem wydawało się kupno fregat typu Oliver Hazard Perry, gdyż posiadały one nowoczesny system kierowania ogniem i napędzane były turbinami gazowymi, co razem dawało mieszankę stosunkowo niskich kosztów utrzymania i dużej wartości bojowej. Na początku lat 90-tych XX wieku jednostki te nie były jednak dostępne w ramach Programu Pomocy Woskowej SAP (Security Assistance Program). Z tego względu pod koniec 1992 roku Turcja wyłożyła 300 milionów dolarów na osiem amerykańskich fregat typu Knox, które były wówczas dostępne.
        Nie zrezygnowano jednak z pozyskania fregat typu Oliver Hazard Perry. Okazja pojawiła się na początku drugiej połowy lat 90-tych XX wieku, gdy ze stanu amerykańskiej floty zaczęły być skreślane pierwsze okręty. Trzy jednostki USS Clifton Sprague (FFG 16), USS Antrim (FFG 20) oraz USS Flatley (FFG 21) nieodpłatnie przekazane zostały tureckiej flocie w sierpniu 1997 roku na zasadach EDA (Excess Defense Articles). Wraz z nimi na tych samych zasadach przekazanych zostało 75 pocisków przeciwlotniczych firmy Raytheon model RIM-66 Standard MR (SM-1MR). Strona turecka musiała jedynie pokryć wszelkie koszty związane z doprowadzeniem fregat do stanu użyteczności, zainstalowaniem uzbrojenia, przeszkoleniem załogi, udostępnieniem szkiców projektowych, pozyskaniem części zamiennych oraz amunicji. Łącznie turecki rząd musiał wyłożyć na tą operację 75 milionów dolarów. Wcielenie do służby trzech okrętów typu Oliver Hazard Perry było kontynuacją rozpoczętego w 1985 roku programu modernizacyjnego. Jednostki te stanowiły uzupełnienie znajdujących się już w służbie fregat typu Knox. Jak zauważył Departament Obrony Stanów Zjednoczonych trzy nowe jednostki w szeregach tureckiej floty wydatnie podniosły jej wartość bojową, co jest istotne z tego punktu widzenia, że Turcja jest ważnym sojusznikiem NATO (North Atlantic Treaty Organization). Co więcej fregaty te przyczyniły się do standaryzacji całego wyposażenia marynarki wojennej, czyniąc jej siły bardziej kompatybilnymi z innymi flotami Paktu Północnoatlantyckiego.
        Kolejne dwa okręty USS Mahlon S. Tisdale (FFG 27) i USS Reid (FFG 30) przekazane zostały tureckiej flocie na zasadach EDA w 1999 roku, a w 2000 roku ten sam los spotkał USS John A. Moore (FFG 19). Na początku 2002 roku turecki rząd zwrócił się do Stanów Zjednoczonych z pytaniem o możliwość kupna następnych dwóch fregat typu Oliver Hazard Perry wraz z uzbrojeniem do nich (zawierało się w tym 50 pocisków z serii SM-1MR) i wszelkim potrzebnym wyposażeniem. Łączny koszt tego zakupu szacowany był przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych na 110 milionów dolarów. W ramach podpisanej umowy Turcja nabyła w 2002 roku jednostkę USS Samuel Eliot Morison (FFG 13), a w 2003 roku USS Estocin (FFG 15). Łącznie turecka flota zyskała osiem okrętów typu Oliver Hazard Perry, które znane są jako typ Gabya lub jako typ G. Spodziewano się także, że w lecie 2008 roku przetransferowane zostaną kolejne dwie fregaty USS George Philip (FFG 12) oraz USS Sides (FFG 14), po tym jak na ich pozyskanie nie zdecydowała się marynarka wojenna Portugalii. Ostatecznie oferta zaprezentowana przez Stany Zjednoczone nie zyskała aprobaty także w Turcji.
        Okręty w szeregach tureckiej floty należały zarówno do w wersji "krótkokadłubowej" jak i "długokadłubowej". Oznaczało to, że część z nich nie była przystosowana do operowania śmigłowcami firmy Sikorsky Aircraft Corporation model S-70B-28 Seahawk, które marynarka wojenna Turcji pozyskała wraz z okrętami. By zmienić ten stan rzeczy, krótko po wcieleniu do służby wszystkie fregaty "krótkokadłubowe" TCG Gaziantep (F 490), TCG Gelibolu (F 493), TCG Gökçeada (F 494) i TCG Gediz (F 495) wyposażone zostały w system wspomagający lądowanie ASIST (Aircraft Ship Integrated Secure and Traverse). Opracowała go kanadyjska firma Indal Technologies, wchodząca w skład kompanii CWFC (Curtis-Wright Flow Control). Typowe wykorzystanie tego systemu wygląda w ten sposób, że pilot zawiesza śmigłowiec nad pokładem, a następnie obniża lot, sprowadzając maszynę na wyznaczone miejsce do lądowania. W tym czasie optyczne urządzenia HPSE (Helicopter Position Sensing Equipment) na bieżąco analizują położenie śmigłowca względem lądowiska, prezentując obraz w kabinie pilota. Jednocześnie dane o położeniu wysyłane są do komputera sterującego urządzeniem zabezpieczającym RSD (Rapid Securing Device). Komputer porusza RSD w osi wzdłużnej pokładu, utrzymując pozycję dokładnie pod śmigłowcem. Gdy tylko maszyna dotknie kołami lądowiska, automatycznie przyczepiana jest do urządzenia zabezpieczającego, które transportuje ją do hangaru.
        W przeciwieństwie do amerykańskich maszyn SH-60B Seahawk osiem tureckich śmigłowców S-70B-28 Seahawk, będących ich eksportową wersją, nie posiada wielozadaniowego lotniczego systemu LAMPS Mk 3 (Light Airborne Multi-Purpose System). Do wykrywania okrętów podwodnych wykorzystują one hydrolokator model HELRAS (HElicopter Long Range Active Sonar). W 2007 roku turecka flota zamówiła kolejnych 17 śmigłowców, co może oznaczać, w przyszłości ich nosicielami będą także fregaty typu Yavuz / Barbaros. Łącznie w styczniu 2010 roku w służbie znajdowało się 13 maszyn S-70B-28 Seahawk, a do połowy 2011 roku całe zamówienie zostało zrealizowane.
        W drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku rozpoczął się program modernizacyjny fregat typu Gabya, w ramach którego instalowano nowy system dowodzenia i kierowania ogniem model GENESIS (Gemi Entegre Savaş Idare Sistemi). Pozostawiając podstawowe funkcje systemu model Mk 92 Mod. 2, rozszerzał on możliwości jego działania, pozwalając na sprzęgnięcie w jedną całość danych pochodzących ze wszystkich czujników, elementów uzbrojenia i innych systemów okrętowych. Jego kluczową funkcją jest automatyczna detekcja, śledzenie i atakowanie obiektów, stanowiących zagrożenie dla jednostki. Prace nad systemem GENESIS zainicjowane zostały przez należące do floty Centrum Rozwoju Oprogramowania w Gölcük. W późniejszym czasie projekt przeniesiony został do tureckiej firmy Havelsan, która w znaczący sposób udoskonaliła cały system. Podpisała także porozumienie z Raytheon Integrated Defense Systems (część firmy Raytheon), które miało zmodernizować podsystemy kierowania ogniem i walki elektronicznej. Kontrakt na zmodernizowanie wszystkich ośmiu fregat do standardu GENESIS podpisany został z firmą Havelsan w listopadzie 2004 roku. Pierwszy okręt z tym systemem TCG Gemlik (F 492) dostarczony został flocie w połowie 2007 roku. Wszystkie jednostki zmodernizowane zostaną do końca 2012 roku.
        Instalacja systemu dowodzenia i kierowania ogniem GENESIS wymagała usunięcia wszystkich konsol model AN/UYA-4, które stanowiły podstawę systemu kierowania ogniem model Mk 92 Mod. 2. W ich miejsce pojawiło się osiem nowych stanowisk i dwie konsole z dużymi wyświetlaczami, prezentującymi sytuację taktyczną. Komputer model AN/UYK-7, pełniący funkcję WSP (Weapon Support Processor), czyli przetwarzania danych i tworzenia obrazu taktycznego, zastąpiony został przez nowy komputer z procesorami opartymi o powszechnie dostępną technologię COTS (Commercial Off The Shelf). Dzięki tej zamianie system GENESIS okrętów typu Gabya mógł śledzić znacznie więcej obiektów (do 1000) niż przy wykorzystaniu komputerów AN/UYK-7, które ograniczone były do 64 celów. Funkcję obliczania rozwiązań ogniowych dla uzbrojenia WPC (Weapon Control Processor) pełnił ten sam komputer model AN/UYK-7 co w systemie Mk 92 Mod. 2. Usunięto z kolei obie konsole kierowania ogniem WCC (Weapon Control Console), zastępując je centralną jednostką CIU (Central Interface Unit). Podłączona ona jest do systemu GENESIS poprzez jednostkę SIU (Subsystem Interface Unit), która sprzęga za sobą wszystkie czujniki, elementy uzbrojenia (w tym zestaw obrony bezpośredniej model Mk 15 Phalanx, który może pracować także w sposób autonomiczny, oraz pociski przeciwokrętowe z serii RGM-84 Harpoon), system identyfikacji "swój czy obcy" (IFF - Identfication Friend / Foe) oraz system wyrzutni celów pozornych.
        System GENESIS wyposażony jest także w wielofunkcyjny system wymiany danych MP-TDLS (Multi Purpose Tactical DataLink System), który opracowała turecka firma MilSOFT. Wykorzystuje on linię transmisji danych Link 11 i Link 16. Istnieje możliwość ich usprawnienia do standardu Link 22.
        Pierwsze cztery zmodernizowane okręty otrzymały jedynie system GENESIS. Przebudowa kolejnych fregat typu Gabya ma szerszy zakres i obejmuje zamontowanie przed wyrzutnią model Mk 13 Mod. 4 GMLS (Guided Missile Launching Systems) systemu pionowego startu VLS (Vertical Launching System) model Mk 41, opracowanego przez firmę Martin Marietta Corporation (obecnie Lockheed-Martin). Wyrzutnia ta jest ośmiokontenerowym modułem, z których każdy mieści po jednym pocisku. Kontenery ustawione są w dwóch rzędach po cztery obok siebie. Podczas procedury odpalenia wykorzystywana jest technika "gorącego startu", która polega na uruchomieniu silnika rakiety wewnątrz wyrzutni. Z tego względu moduł wyposażony jest we wspólny dla wszystkich kontenerów system odprowadzający gazy wylotowe, umieszczony między dwoma rzędami rakiet. Gazy wylotowe wyprowadzane są pionowo w górę, tak aby startujący pocisk nie doznał uszkodzeń od wysokiej temperatury. Każdy kontener wyposażony jest także w układ odladzania i osuszania oraz w automatyczny system zalewania wyrzutni w razie pożaru. Moduł model Mk 41 zawiera także dwie jednostki kontroli startu LCU (Launch Control Units), po jednej na każdy rząd kontenerów. Istnieje także funkcja, aby tylko jedna jednostka kontrolowała wszystkie wyrzutnie, a druga była w tym czasie wyłączona. Każdy z systemów LCU, otrzymujący komendę odpalenia z okrętowego systemu dowodzenia i kierowania ogniem, składa się z automatycznego systemu otwierania i zamykania pokryw wyrzutni oraz układu sterowania kolejnością startu. Jednocześnie do wystrzelenia mogą być przygotowane dwie rakiety, po jednej w każdym rzędzie. Okręty wyposażone w ośmiokontenerowy moduł model Mk 41 będą wykorzystywać przeciwloltnicze rakiety firmy Hughes Missile Systems Company (obecnie Raytheon) model RIM-162B ESSM (Evolved Sea Sparrow Missile). Specjalnie dla nich opracowane zostały kontenery, które mieszczą po cztery pociski. Dzieki temu ich przenoszona liczba w ośmiokontenerowej wyrzutni wynosi 32 sztuki.
        Poza tym prawdopodobnym jest to, że na czterech fregatach uzbrojonych w rakiety model RIM-162B ESSM zainstalowane zostaną także elementy wyposażenia, które znajdą się na budowanych właśnie w ramach programu Milgem jednostkach. W miejsce radaru model AN/SPS-49(V)2 pojawi się trójwspółrzędny radar dozoru powietrznego, który opracowała firma ASELSAN (ASkeri ELektronik SANayii). Zainstalowany zostanie także nowy, turecki hydrolokator kadłubowy.
        Tureckie fregaty typu Gabya w wydatny sposób przyczyniły się do wzrostu wartości bojowej floty. Dzięki pociskom z serii SM-1MR marynarka wojenna zyskała możliwość prowadzenia skuteczniejszej obrony przeciwlotniczej. Fregaty przyczyniły się także do technologicznego zbliżenia do flot innych państw należących do NATO. Modernizacja i instalacja systemu dowodzenia i kierowania ogniem GENESIS spowodowała, że okręty typu Gabya pozostaną w służbie jeszcze przez wiele lat, szczególnie te wyposażone w rakiety model RIM-162B ESSM.

Egipt:

        W pierwszej połowie lat 90-tych XX wieku marynarka wojenna Egiptu zaczęła korzystać z amerykańskiego Programu Pomocy Woskowej SAP. W jego wyniku nabyła ona cztery fregaty typu Oliver Hazard Perry, z czego pierwszą we wrześniu 1996 roku, a dwie kolejne w marcu i wrześniu 1998 roku. Czwarty okręt przekzany został egipskiej flocie nieodpłatnie we wrześniu 1996 roku. W ramach programu SAP w latach 1994 - 1998 za dwie fregaty typu Knox oraz trzy typu Oliver Hazard Perry Egipt zapłacił 165,6 miliona dolarów.
        Wraz z okrętami typu Oliver Hazard Perry egipska flota pozyskała śmigłowce firmy Kaman model SH-2G(E) Super Seasprite oraz wielozadaniowy lotniczy system LAMPS Mk 1 (Light Airborne Multi-Purpose System). Pierwsze maszyny zostały dostarczone w 1997 roku. Egipski układ model LAMPS Mk 1 różni się od oryginału tym, że do wykrywania okrętów podwodnych wykorzystywany jest hydrolokator model AN/AQS-18A. Jest on usprawnioną wersją układu AN/AQS-18, który z kolei powstał jako następca systemu AN/AQS-13F i początkowo nosił oznaczenie AN/AQS-13G. Normalnie komputer przetwarzania danych z procesorem dźwięków, będący częścią jednostki SIU (Sonar Interface Unit) hydrolokatora AN/AQS-18A, ma możliwość analizy danych zarówno z hydrolokatora, jak i boi hydrolokacyjnych. W przypadku systemów AN/AQS-18A sprzedawanych państwom z poza paktu NATO (North Atlantic Treaty Organization), jednostka SIU nie ma możliwości przetwarzania danych z boi hydrolokacyjnych.
        Nabyte od Stanów Zjednoczonych okręty typu Oliver Hazard Perry do tej pory służą we flocie, prowadząc patrole na Morzu Śródziemnym, ochraniając Kanał Suezki i uczestnicząc w różnego rodzaju ćwiczeniach.
        W 2009 roku turecka firma Havelsan podpisała umowę o współpracy z Raytheon Integrated Defense Systems (część firmy Raytheon), która przede wszystkim ma obejmować płaszczyznę dotyczącą wyposażenia okrętów typu Oliver Hazard Perry w nowy system dowodzenia i kierowania ogniem GENESIS. System ten zainstalowano na fregatach należących do marynarki wojennej Turcji. Najprawdopodobniej możliwość takiej modernizacji przedstawiona została także flocie egipskiej.

Polska:

        Wraz z przystąpieniem Polski do NATO w 1999 roku na marynarkę wojenną nałożone zostały nowe sojusznicze zadania, których realizacja wymagała posiadania okrętów, zdolnych do oceanicznych patroli. W tym czasie na stanie floty znajdował się stary niszczyciel ORP Warszawa (271), należący do rosyjskiego typu Kashin Mod. Była to jednostka pochodząca z początku lat 70-tych XX wieku i nie nadawała się do wypełniania nowo powieżonych zadań w ramach Paktu Północnoatlantyckiego. Z tego względu na początku XXI wieku zdecydowano się na budowę siedmiu korwet typu Gawron (projekt 621), które przede wszystkim miały stanowić polski wkład w morskie siły NATO. Jednocześnie były one na tyle małe, że z powodzeniem mogły wypełniać zadania na ograniczonym akwenie Morza Bałtyckiego.
        Wypełnianie zadań w ramach NATO nie mogło jednak czekać do czasu wybudowania nowych okrętów. Z tego względu w marcu 2000 roku Stany Zjednoczone przekazały Polsce fregatę USS Clark (FFG 11), która była bezzwrotnym darem. Uroczystość przekazania odbyła się w porcie w Norfolk w stanie Virginia, natomiast nadanie nazwy ORP Gen. Kazimierz Pułaski (272) miało miejsce w czerwcu 2000 roku w porcie w Gdyni. Matką chrzestną okrętu została żona ówczesnego premiera Pani Ludgarda Buzek, która nadając nazwę wypowiedziała te słowa: "Płyń po morzach i oceanach świata, sław imię amerykańskiego stoczniowca i polskiego marynarza, nadaję ci imię Generał Kazimierz Pułaski". W czerwcu 2002 roku w porcie w San Diego w stanie Kalifornia rząd Stanów Zjednoczonych przekazał polskiej flocie drugą fregatę USS Wadsworth (FFG 9). W porcie w Gdynie w październiku tego samego roku jednostce nadana została mowa nazwa ORP Gen. Tadeusz Kościuszko (273). Matką chrzestna okrętu została żona ówczesnego premiera Pani Aleksandra Miller. Nadając fregacie imię wypowiedziała ona te same słowa co podczas ceremonii z udziałem pierwszej ex. amerykańskiej jednostki.
        Oba przekazane marynarce wojennej Polski okręty należały do wersji "krótkokadłubowej". Wraz z nimi polska flota pozyskała cztery śmigłowce firmy firmy Kaman model SH-2G(I) Super Seasprite oraz wielozadaniowy lotniczy system LAMPS Mk 1 (Light Airborne Multi-Purpose System).
        Dzięki dwóm fregatom typu Oliver Hazard Perry marynarka wojenna Polski mogła realizować zadania na Atlantyku w ramach sojuszu NATO. Umożliwiły także zastąpienie niszczyciela ORP Warszawa (271), który wycofany został ze służby w grudniu 2003 roku. Jednostki typu Oliver Hazard Perry miały wypełniać lukę w dużych okrętach, aż do czasu pojawienia się korwet typu Gawron. Ostatecznie z powodów finansowych projekt budowy tych jednostek doznał bardzo dużych opóźnień i wydaje się, że utrzymywanie fregat, mających być rozwiązaniem przejściowym, zamieni się w długotrwałą ekspoatację.
        Przejęcie przez polską flotę okrętów typu Oliver Hazard Perry spotkało się z falą nieuzasadnionej krytyki. Zaznaczano, że jednostki te nie nadają się do służby na Morzu Bałtyckim. Należy jednak pamiętać, że ich głównym przeznaczeniem było i jest wypełnianie zobowiązań sojuszniczych, a te w głównej mierze realizowane są na Atlantyku. Co więcej, fregaty te zaprojektowano z myślą o oceanicznej służbie, dlatego wydaje się, że stanowią one platformę odpowiadającą wymogom postawionym przez NATO dla marynarki wojennej. Kolejnym zarzutem było słabe uzbrojenie, szczególnie w zakresie zwalczania okrętów nawodnych. W tym przypadku nieuzasadnionym jest wytykanie tego niedociągnięcia, gdyż fregaty te przede wszystkim stworzono do walki z radzieckimi okrętami podwodnymi. One stanowiły najpoważniejsze zagrożenie dla konwojów atlantyckich, a przeciwstawić się im miały właśnie jednostki typu Oliver Hazard Perry. Ich zadania skupiały się na defensywie, a nie na ofensywie, co uzasadniało brak silnego uzbrojenia przeciokrętowego. W latach 70-tych XX wieku, kiedy projektowano te fregaty, niczym niezwykłym było tworzenie jednostek wyspecjalizowanych w konkretnym typie zadań i w ramach NATO typ Oliver Hazard Perry wykorzystywany jest zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Następnym zarzutem były duże koszty utrzymania. Wydaje się, że nie byłyby one mniejsze niż w przypadku eksploatacji wszystkich siedmiu korwet typu Gawron. Gdyby ich budowa przebiegła zgodnie z planem takie same pieniądze i tak musiałyby zostać wyłożone. Chcąc wypełniać sojusznicze zobowiązania konieczne jest utrzymywanie większych, oceanicznych okrętów, a to może wiązać się z większymi kosztami niż w przypadku eksploatacji małych kutrów rakietowych, stawiaczy min lub trałowców, na których w dużej mierze opiera się polska flota.
        Bardzo mało uwagi poświęcone było faktowi, że fregaty typu Oliver Hazard Perry w pełni odpowiadały standardom wyznaczonym przez Pakt Północnoatlantycki. Co prawda, w drugiej połowie lat 90-tych niszczyciel ORP Warszawa (271) przeszedł modernizację, która miała go dostosować do tych standardów, jednakże obejmowała ona tylko system łączności. Pociski z serii SM-1MR wprowadziły do marynarki wojennej Polski nową jakość, która na początku XXI wieku odstawała nieco od najnowocześniejszych zachodnich konstrukcji, jednakże przyczyniła się ona do technologicznego skoku. Podobnie było z rakietami przeciwokrętowymi model RGM-84 Harpoon, które mimo iż nie były w najnowszej odmianie, zdecydowanie przewyższały osiągi radzieckich konstrukcji, będących na stanie floty.
        Generalnie można uznać, że pozyskanie fregat typu Oliver Hazard Perry było dobrym posunięciem, co jeszcze bardziej uwidacznia się w obliczu fiaska budowy korwet typu Gawron. Obecnie ORP Gen. Kazimierz Pułaski (272) oraz ORP Gen. Tadeusz Kościuszko (273) stanowią trzon polskich sił morskich, który jest wkładem w działania Paktu Północnoatlantyckiego.

Bahrain:

        We wrześniu 1996 roku marynarce wojennej Bahrainu przekazany został wycofany ze służby w amerykańskiej flocie okręt USS Jack Williams (FFG 24). Fregata otrzymała nową nazwę "Sabha" (90). Była ona poważnym wzmocnieniem morskich sił Bahrainu, stając się ich największą jednostką. Z jej pokładu operują śmigłowce firmy MBB (Messerschmitt-Bölkow-Blohm, obecnie część grupy Eurocopter) model Bo 105.

Pakistan:

        Jest prawdopodobne, że marynarka wojenna Pakistanu złoży formalną prośbę w Stanach Zjednoczonych dotyczącą kupna sześciu fregat typu Oliver Hazard Perry. Miałyby one zastąpić starzejące się fregaty typu Amazon (Type 21), które w pierwszej połowie lat 90-tych XX wieku nabyte zostały w Wielkiej Brytanii. Wiadomo już, że w sierpniu 2010 roku pakistańska flota wzbogaci się o okręt USS McInerney (FFG 8), który kupiony został za 78 milionów dolarów. Transakcja nie byłaby możliwa, gdyby Pakistan w 2004 roku nie został wpisany na listę głównych sojuszników z poza NATO (MNNA - Major non-NATO ally). W wojnie z terroryzmem kraj ten stał się ważnym koalicjantem, a sprzedaż fregaty w ten sposób przyczyniła się do zwiększenia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych, że poprawia bezpieczeństwo zaprzyjaźnionego państwa, będącego na pierwszej linii frontu antyterrorystycznego.
       Marynarka wojenna Pakistanu potrzebuje okrętów typu Oliver Hazard Perry przede wszystkim po to, aby zintensyfikować uczestnictwo w operacjach antynarkotykowych i antypirackich, które prowadzone są przez Stany Zjednoczone i inne państwa. Jednostki te byłyby również bardzo przydatne w prowadzeniu działań patrolowych, uszczelniających morską granicę Pakistanu.
        Szczegółowe dane dotyczące uzbrojenia jednostek, które być może znajdą się w szeregach pakistańskiej floty, nie są jeszcze znane. Wiadomo, że turecka firma Havelsan przy współpracy z Raytheon Integrated Defense Systems przedstawiła możliwość modernizacji typu Oliver Hazard Perry i wyposażenia tych jednostek w system dowodzenia i kierowania ogniem GENESIS. Nie jest też wykluczone, że okręty uzbrojone zostaną w pociski przeciwlotnicze model RIM-162B ESSM, które wykorzystują jedną ośmiokontenerową wyrzutnię model Mk 41 VLS.

Portugalia:

        Spodziewano się, że w 2006 roku okręty USS George Philip (FFG 12) oraz USS Sides (FFG 14) sprzedane lub przekazane zostaną marynarce wojennej Portugalii. Ostatecznie zdecydowała się ona pozyskać dwie holenderskie fregaty typu Karel Doorman.

TYPY OKRĘTÓW
PODWODNYCH

Myśliwskie
okręty podwodne:

.:Agosta
.:Amethyste
.:Galerna
.:Han
.:Los Angeles
.:Ming
.:Romeo
.:Rubis
.:Seawolf
.:Song
.:Swiftsure
.:Trafalgar
.:Upholder
.:Victoria
.:Walrus
.:Zeeleeuw

Balistyczne
okręty podwodne:

.:Benjamin Franklin
.:Delta
.:Ethan Allen
.:George Washington
.:Hotel
.:Jin
.:L'Inflexible
.:Lafayette
.:Le Redoutable
.:Le Triomphant
.:Ohio
.:Resolution
.:Typhoon (Tajfun)
.:Vanguard
.:Xia
.:Yankee (Jankes)


UZBROJENIE

Rakiety balistyczne
typu SLBM:

.:JL (Ju Lang)
.:Polaris
.:Poseidon
.:Seria M
.:SS-N-4 Sark
.:SS-N-5 Sark
.:SS-N-6 Serb
.:SS-N-8 Sawfly
.:SS-N-17 Snipe
.:SS-N-18 Stingray
.:SS-N-20 Sturgeon
.:SS-N-23 Skiff
.:Trident

Rakiety
przeciwokrętowe:

.:Hsiung Feng
.:Naval Strike Missile
.:SSM-1B
.:SSM-700K Hae Sung
.:xGM-84 Harpoon

Pociski manewrujące:

.:Hyunmoo III
.:xGM-109 Tomahawk

Rakietotorpedy:

.:ASROC
.:Hong Sahng-uh
.:SUBROC

Torpedy:

.:Mk 44
.:Mk 46
.:Mk 50 Barracuda
.:Mk 54 MAKO
.:MU 90 Impact
.:Stingray

Rakiety
przeciwlotnicze:

.:Evolved Sea Sparrow
.:Rolling Airframe Missile
.:Sea Sparrow
.:Standard Missile

Zestawy obrony
bezpośredniej CIWS:

.:Meroka
.:Mk 15 Phalanx
.:SGE-30 Goalkeeper

Amunicja:

.:BTERM
.:EX-171 (Mk 171)
.:Vulcano


RÓŻNE ARTYKUŁY

.:Forty-one for freedom
.:Koncepcja MEKO
.:Projekt 621
(typ Gawron)
.:Radary serii
BridgeMaster E
.:SSBN-X
.:US Navy SLBM
.:Wypadki i awarie SSBN


INNE

.:Strona główna
.:Linki

Współczesne okręty wojenne
Copyright © Mateusz Ossowski