TYPY OKRĘTÓW
NAWODNYCH

Lotniskowce:

.:Centaur
.:Chakri Naruebet
.:Charles de Gaulle
.:Clemenceau
.:Enterprise
.:Giuseppe Garibaldi
.:Hermes
.:Invincible
.:John F. Kennedy
.:Kitty Hawk
.:Kuznetsov
.:Nimitz
.:Principe de Asturias
.:Sao Paulo
.:Viraat

Krążowniki:

.:Jeanne d'Arc
.:Kara
.:Kiev (Kijów)
.:Kirov
.:Slava
.:Ticonderoga
.:Vittorio Veneto

Niszczyciele:

.:Arleigh Burke
.:Atago
.:Audace
.:Cassard
.:Charles F. Adams
.:Delhi
.:Georges Leygues
.:Iroquois
.:Kashin
.:KDX-1
(Kwanggaeto-Daewang)
.:KDX-2
(Chungmugong Yi Sun-shin)
.:KDX-3
(Sejong-Daewang)
.:Keelung
.:Kidd
.:Kimon
.:Kongou
.:Lanzhou
.:Luda
.:Luhai
.:Luhu
.:Luigi Durand de la Penne
.:Lujang
.:Lutjens
.:Maraseti
.:Perth
.:Rajput
.:Sheffield
.:Sovremenny
.:Spruance
.:Suffren
.:Tourville
.:Tribal
.:Udaloy (Udałoj)

Fregaty:

.:Adelaide
.:Al Madinah
.:Al Riyadh
.:Almirante Brown
.:Álvaro de Bazán
.:Anzac
.:Aradu
.:Artigliere
.:Barbaros
.:Brahmaputra
.:Brandenburg
.:Bremen
.:Broadsword
.:Cheng Kung
.:De Zeven Provincien
.:Duke
.:Elli
.:Floreal
.:Fridtjof Nansen
.:Godavari
.:Halifax
.:Hydra
.:Jacob van Heemskerck
.:Jianghu
.:Jiangwei
.:Kang Ding
.:Karel Doorman
.:Kortenaer
.:Krivak
.:La Fayette
.:Lekiu
.:Lupo
.:Maestrale
.:Naresuan
.:Neustrashimy (Nieustraszimyj)
.:Niteroi
.:Oliver Hazard Perry
.:Sachsen
.:Santa María
.:Soldati
.:Talwar
.:Thetis
.:Tromp
.:Ulsan
.:Valour
.:Vasco da Gama
.:Venti
.:Wielingen
.:Yavuz

Korwety:

.:Niels Juel
.:Visby

Typ Ohio (SSBN)

| opis | dane taktyczno-techniczne | rysunki | lista okrętów |

| opis SSGN | dane taktyczno-techniczne SSGN | rysunki SSGN | lista okrętów SSGN |

ostatnia aktualizacja: 27.06.2006 r.

OPIS SSGN:

        We wrześniu 1994 roku ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton zaaprobował postanowienia Przeglądu Strategicznej Polityki Nuklearnej NPR (Nuclear Posture Review), zgodnie z którą we flocie w służbie miało pozostać 14 okrętów typu Ohio, wyposażonych w pociski balistyczne model Trident II D-5. Jednocześnie zaznaczono, że cztery najstarsze jednostki o nazwach USS Ohio (SSBN 726), USS Michigan (SSBN 727), USS Florida (SSBN 728) oraz USS Georgia (SSBN 729) mogą być przerobione na okręty z rakietami manewrującymi (SSGN). Kolejny Przegląd Strategicznej Polityki Nuklearnej NPR z 2002 roku zobligował Departament Obrony do rozpoczęcia programu przystosowania czterech jednostek typu Ohio do konwencjonalnej roli okrętów klasy SSGN.
        Zanim podjęto decyzję o rozpoczęciu przebudowy, Departament Obrony snuł plany dotyczące liczebności myśliwskiej floty podwodnej. Jedne ekspertyzy mówiły o konieczności posiadania stałej liczby 50 jednostek klasy SSN, z kolei inne zwiększały ją do 72 sztuk. Obecne plany zakładają, że wystarczającą ilością będzie 50 okrętów, co wydaje się celem realnym do osiągnięcia, biorąc pod uwagę liczebność jednostek typu Los Angeles. Oczywiście należy pamiętać, że chodzi tu przede wszystkim o okręty w wersji 688 I (Improved), a w mniejszym stopniu o jednostki pierwszej serii 688 z wyrzutniami VLS (Vertical Launching System). Jednostki najstarsze, bez pionowych silosów, są obecnie powoli wycofywane ze służby. W październiku 1999 roku Szefowie Połączonych Sztabów rozważali różne możliwości zwiększenia ogólnego potencjału myśliwskich okrętów podwodnych klasy SSN. Rozszerzenie możliwości miało przede wszystkim dotyczyć zdolności atakowania celów lądowych za pomocą rakiet firmy Raytheon model UGM-109C/D TLAM-C/D (Tomahawk Land Attack Missile - Conventional/Dispenser). W wyniku dyskusji powstały trzy różne propozycje. Pierwszą z nich było przerobienie najstarszych balistycznych okrętów podwodnych typu Ohio na jednostki z rakietami manewrującymi (SSGN). Operacja ta miałaby kosztować amerykański budżet około 420 milionów dolarów. Druga opcja zakładała przedłużenie okresu służby ośmiu jednostek typu Los Angeles, w wersji 688 bez wyrzutni VLS, o 12 lat. Wówczas koszt sięgałby 200 milionów dolarów na każdy okręt. Trzecia i ostatnia możliwość zakładała wybudowanie co najmniej czterech myśliwskich okrętów podwodnych najnowszej generacji typu Virginia. Każda jednostka pociągnęłaby za sobą wydatek rzędu 2 miliardów dolarów. Ostatecznie w życie weszły dwie opcje, pierwsza i trzecia. Wydaje się, że decyzja co do tej ostatniej nie była do końca podyktowana chęcią zwiększenia możliwości zwalczania celów lądowych. Właściwą przyczyną były raczej ogromne koszty jednej jednostki typu Seawolf, zaprojektowanej z myślą o zwalczaniu jednostek podwodnych nieistniejącego już Związku Radzieckiego. Typ Virginia jest w zasadzie tańszą i mniejszą wersją wyspecjalizowanego typu Seawolf, znacznie lepiej przystosowaną do walki z bliżej nieokreślonym wrogiem, terroryzmem. Co do pierwszej propozycji, to autoryzowany budżet na 2000 rok, przeznaczony na obronność kraju, zobligował marynarkę wojenną Stanów Zjednoczonych do rozpoczęcia prac studyjnych nad możliwością przebudowy okrętów typu Ohio z klasy SSBN na SSGN. Dopiero wtedy projekt ten faktycznie wszedł w fazę realizacji, po tym jak w 1994 roku prezydent Bill Clinton zaaprobował postanowienia Przeglądu Strategicznej Polityki Nuklearnej NPR. Ostatecznie w 2002 roku Departament Obrony otrzymał polecenie wcielenia w życie przestudiowanej i możliwej do wykonania konwersji czterech najstarszych okrętów typu Ohio.
        Do przewidywanego kosztu 420 milionów dolarów Senat Stanów Zjednoczonych dołożył kolejne 193 miliony dolarów, które miały posłużyć do przystosowania czterech okrętów typu Ohio do możliwości przeprowadzania operacji specjalnych SOF (Special Operations Forces). Ostatecznie okazało się, że łączna kwota 613 milionów dolarów nie jest wystarczająca do pokrycia kosztów konwersji wszystkich czterech okrętów typu Ohio. Budżet Stanów Zjednoczonych musiał wyłożyć dodatkowo około 500 milionów dolarów, co oznaczało ogólny wzrost kosztów do około 1,1 miliarda dolarów.
        We wrześniu 2002 roku firma GD/EB (General Dynamics Electric Boat Corporation) w Groton otrzymała zlecenie na całościowe opracowanie szczegółowego projektu przebudowy czterech okrętów typu Ohio z klasy SSBN na SSGN. Decyzja ta została publicznie ogłoszona przez marynarkę wojenną w grudniu 2003 roku. Kontrakt obejmował także zaplanowanie samego procesu konwersji oraz przygotowanie i wyprodukowanie materiałów LLTM (Long Lead Time Material), potrzebnych do przebudowy każdej jednostki. Z tym wiązały się takie zadania jak opracowanie materiałów, ich produkcja, inspekcje jakości budulca, jego testowanie, magazynowanie, poszukiwanie i rozwiązywanie wszelkich usterek oraz problemów związanych z jego eksploatacją. Zdecydowana większość wszystkich prac miała miejsce w firmie General Dynamics Electric Boat Corporation w Groton. Było to ponad 90 procent. Swój mały wkład w program przebudowy okrętów typu Ohio z klasy SSBN na SSGN miał także Instytut Szkoleniowy Marynarki Wojennej Quonset Point Naval Air Station na Rhode Island oraz firma Northrop Grumman Newport News Shipbuilding.
        Przebudowa każdego okrętu zaczynała się od demontowania wszystkich systemów związanych ze strategicznymi pociskami z serii Trident I. Następnie rozpoczynano operację oznaczoną skrótem ERO (Engineered Refueling Overhauls), która jest standardowym zabiegiem przeprowadzanym na jednostkach, będących w połowie planowanego okresu służby. Zadaniem ERO jest przedłużenie czasu służby okrętów podwodnych oraz utrzymanie ich wartości bojowej poprzez odnowienie lub unowocześnienie systemów pokładowych. Prace w ramach przeglądu ERO na przebudowywanych jednostkach typu Ohio polegały na wymienieniu prętów paliwowych w reaktorach atomowych, dokonaniu generalnego przeglądu systemu napędowego, wymienieniu lub naprawieniu wszelkich urządzeń okrętowych oraz wprowadzeniu potrzebnych modyfikacji, by jednostki mogły skutecznie wykonywać przeznaczone dla nich zadania. Wszystkie zabiegi w ramach ERO prowadzą do ponownego dopuszczenia jednostek do patroli operacyjnych. Gdy te dwa pierwsze etapy dobiegały końca ruszała właściwa konwersja jednostek typu Ohio z klasy SSBN na SSGN.
        Prace prowadzące do przebudowy pierwszego okrętu o nazwie USS Ohio (SSBN 726) rozpoczęły się w listopadzie 2002 roku w stoczni marynarki wojennej PSNS & IMF (Puget Sound Naval Shipyard & Intermediate Maintenance Facility) w Bremerton. Najpierw zdemontowano systemy związane z balistycznymi rakietami z serii Trident I, a następnie przeprowadzono przegląd ERO. Gdy obie te operacje dobiegły końca, w listopadzie 2003 roku wystartowała właściwa konwersja okrętu z klasy SSBN na SSGN, która zakończyła się w listopadzie 2005 roku. Próby morskie wystartowały w miesiąc później, a jednostka powróciła w szeregi floty w styczniu 2006 roku pod nazwą USS Ohio (SSGN 726). Prace na jednostkach USS Michigan (SSBN 727) i USS Florida (SSBN 728) wystartowały w 2003 roku odpowiednio w sierpniu i listopadzie. Właściwa konwersja "Michigan" wystartowała w październiku 2004 roku, natomiast "Florida" w kwietniu 2004 roku. Pierwszy do służby powrócił USS Michigan (SSGN 727), a było to w kwietniu 2006 roku. W tym samym roku lecz w październiku w szeregach marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych ponownie znalazła się jednostka USS Florida (SSGN 728). Na ostatnim okręcie o nazwie USS Georgia (SSBN 729) rozpoczęto demontaż systemu strategicznego oraz operację ERO w kwietniu 2005 roku. W październiku tego samego roku rozpoczęło się przerabianie jednostki na klasę SSGN. Planowaną datą powrotu do służby, pod nazwą USS Georgia (SSGN 729), jest kwiecień 2007 roku. W konwersję wszystkich czterech okrętów typu Ohio zaangażowane były stocznie marynarki wojennej PSNS & IMF oraz NNSY (Norfolk Naval ShipYard).
        Po zakończeniu przebudowy jednostki typu Ohio w wersji SSGN przydzielono do różnych portów. Bazą macierzystą okrętów USS Ohio (SSGN 726) oraz USS Michigan (SSGN 727) został port w Bangor. Jednostka USS Florida (SSGN 728) otrzymała przydział do bazy w Kings Bay, natomiast port macierzysty dla USS Georgia (SSGN 729) wyznaczony został w Norfolk.
        By na morzu zawsze pozostawała jedna jednostka, normalnie potrzeba trzech okrętów, z których jeden znajduje się w trakcie przeglądu, drugi w gotowości bojowej, a trzeci jest na patrolu. Łącznie amerykańska flota posiada cztery okręty typu Ohio klasy SSGN, co w zupełności wystarcza do przeprowadzania takiej rotacji. Jednak obecnie marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych nie jest pewna tego, czy zamierza utrzymywać na morzu tylko jedną jednostkę, czy dwie, oraz czy wysyłać ewentualny drugi dostępny okręt w rejon Zatoki Perskiej.
        Pierwsze praktyczne testy wystrzelenia pocisków firmy Raytheon z serii Tomahawk z okrętu podwodnego typu Ohio odbyły się w połowie stycznia 2003 roku w Zatoce Meksykańskiej. Jednostką, na której przeprowadzono próby była USS Florida (SSBN 728). Operacja ta, podczas której wystrzelono dwa pociski, nosiła oznaczenia DEMVAL (DEMonstration and VALidation tests) i zakończyła się pełnym sukcesem, co udowodniło możliwość skutecznej przebudowy okrętów typu Ohio z klasy SSBN na SSGN.
        Pierwsza wystrzelona, nieuzbrojona rakieta oznaczona była jako model UGM-109 TLAM-C w standardzie Tomahawk Block III. Pocisk ten wystrzelony został z jednego z silosów okrętu USS Florida (SSBN 728), a następnie nakierowany na odpowiednią trajektorię lotu. Start rakiety odbył się z modułu MAC (Multiple All-up-round Canister), umieszczonego w silosie, którego konfiguracja odpowiadała tej, jaka miała zostać zastosowana na czterech przerobionych okrętach typu Ohio. Oznacza to, że pocisk znajdował się w silosie AUR (All-Up-Round), których w module MAC miało być siedem sztuk. Test zakończył się pełnym sukcesem, a następnego dnia odpalono kolejny pocisk. Druga próba była bardzo podobna do pierwszej, jednak tym razem użyto rakiety model UGM-109C TLAM-C w standardzie Tomahawk Block III innym z silnikiem startowym model Mk 111, zamiast Mk 106. Test zakończył się powodzeniem.
        Testy DEMVAL miały doprowadzić do opracowania szacunkowych danych odnośnie możliwości wystrzeliwania z pod wody rakiet z serii Tomahawk, które później miały zostać wykorzystane przez firmę Northrop Grumman Electronic Systems przy budowie ostatecznej wersji modułu MAC, będącego platformą dla rakiet z serii Tomahawk, przeznaczonych dla okrętów typu Ohio klasy SSGN. Prace firmy Northrop Grumman Electronic Systems koordynowane były przez agencję marynarki wojennej, odpowiedzialnej za opracowywanie i wdrażanie w życie programów strategicznych SSP (Strategic Systems Programs). Program DEMVAL, także pod kierownictwem agencji odpowiedzialnej za SSP, obejmował nie tylko testy morskie, ale także próbne starty rakiet z naziemnego modułu MAC, co dodatkowo miało się przyczynić do zdobycia danych potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania całego systemu.
        Warte zaznaczenia jest to, że eksperymenty DEMVAL były ściśle skoordynowane z testami o kryptonimie "Giant Shadow", które odbyły się pod koniec stycznia 2003 roku w okolicach wysp Bahama. Polegały one na sprawdzeniu sprawności wywiadowczych, skrytości działania, rozpoznania oraz obrony przed zagrożeniami jądrowymi, biologicznymi i chemicznymi NBC (Nuclear / Biological / Chemical). Wszystko to wykonywane było w kontekście misji specjalnych SOF przy wykorzystaniu okrętów podwodnych. Udział w "Giant Shadow" wzięła jednostka USS Florida (SSBN 728).
        Na przebudowanych okrętach typu Ohio, do wystrzeliwania pocisków z serii Tomahawk, przystosowane zostały 22 silosy, w których umieszczono siedmiorurowe moduły MAC. Oznacza to, że łączna ilość przenoszonych rakiet zamknęła się w liczbie 154 sztuk. Jednostki przenoszą pociski model UGM-109C/D TLAM-C/D, jednak mogą być także wyposażone w model UGM-109E Tactical Tomahawk. Obie serie rakiet zostały opracowane i wyprodukowane przez firmę Raytheon. Jeżeli chodzi o system kierowania ogniem firmy General Dynamics Advanced Information Systems (jest to część korporacji General Dynamics), który oryginalnie obsługiwał balistyczne pociski z serii Trident, to został on przeprojektowany tak, by prowadził ogień pocisków Tomahawk.
        Bardzo duża liczba rakiet manewrujących daje okrętom typu Ohio w wersji SSGN ogromną siłę ognia, oraz rozwiązuje kilka istotnych problemów, z którymi borykała się marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych. Przede wszystkim odczuwalny był brak dostatecznie dużej liczby pocisków model UGM-109C/D TLAM-C/D, które znajdowały się na okrętach, będących na patrolu. Co więcej jednostki te były dość znacznie rozproszone po akwenach na całym świecie. Gdy przerobione okręty klasy SSGN znalazły się w szeregach floty problem dostatecznej ilości rakiet znikną, jednak szybko zrodziły się wątpliwości wokół jednostek SSGN. Mianowicie zadawano sobie pytanie, w jaki sposób nowe okręty miałyby wspierać siły nawodne. W szczególności problem dotyczył dużych grup bojowych, w których większość jednostek posiadało pociski z serii Tomahawk, co stanowiło już dużą siłę ognia i kolejne pociski w liczbie 154 sztuk byłyby niepotrzebne. Innymi słowy rodził się pogląd o bezzasadności posiadania okrętów typu Ohio w wersji SSGN. Rozwiązanie okazało się bardzo proste. Gdy jedna z jednostek klasy SSGN znajduje się w swoim rejonie operacyjnym, wówczas okręty z dużych grup bojowych mogą w swych magazynach przenosić uzbrojenie innego rodzaju oraz skupić się na różnych misjach, takich jak zwalczanie okrętów podwodnych czy kontrola przestrzeni powietrznej, a nawet obrona anty balistyczna.
        Kolejną trudnością, z którą borykała się marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych przed wprowadzeniem do służby okrętów typu Ohio w wersji SSGN, był kłopot z dostatecznie długim utrzymaniem w rejonie działań dużej ilości pocisków z serii Tomahawk. Pojawienie się typu Ohio klasy SSGN idealnie rozwiązało tą trudność i wkomponowało się w wizję marynarki wojennej odnośnie misji z rakietami manewrującymi. Stało się tak dlatego, że okręty należące do tego typoszeregu od podstaw projektowane były tak, by jak najdłużej pozostawać na patrolu, co stanowiło istotny element strategii odstraszania atomowego. Właśnie ta możliwość długotrwałego pozostawania pod wodą z dużym skutkiem wykorzystywana jest teraz jednostki w wersji SSGN. Co więcej prowadzenie ostrzału celów lądowych za pomocą rakiet wystrzeliwanych z jednostek typu Ohio jest znacznie bezpieczniejsze niż podobna operacja z użyciem okrętów nawodnych.
        Łącznie balistyczne okręty podwodne typu Ohio posiadają 24 pionowe wyrzutnie VLS. Podczas gdy 22 z nich na nowej klasie SSGN przystosowano do umieszczenia w nich modułów MAC, dwa pozostałe silosy, znajdujące się najbliżej kiosku, przerobione zostały w ten sposób, by mogły one obsługiwać operacje specjalne SOF. Oznacza to, że do silosów tych mogą być między innymi przycumowane bezzałogowe pojazdy podwodne UUV (Unmanned Underwater Vehicle). Są one doskonałym narzędziem do operowania na bardzo płytkich, niedostępnych dla okrętów podwodnych wodach przybrzeżnych. Dzięki pojazdom UUV zdobywane są cenne dane wywiadowcze, jak również sporządza się charakterystyki dna i wody oraz uzyskuje wszelkie inne informacje oceanograficzne, co później przydaje się przy planowaniu operacji specjalnych z udziałem oddziałów Seal. Możliwość przenoszenia przez okręty typu Ohio klasy SSGN łodzi UUV jest bardzo dużym atutem, gdyż wyrzutnie torpedowe kalibru 533 mm. są zbyt małe do obsługi tego typu pojazdów.
        Kolejnym komponentem, który zainstalowany został w dwóch silosach przeznaczonych dla oddziałów specjalnych Seal jest system cumowniczy dla suchego schronu pokładowego, określanego skrótem DDS (Dry Deck Shelter). Wyrzutnie wyposażono także w możliwość przenoszenia pojazdu podwodnego transportującego do 16 komandosów Seal o skrócie ASDS (Advanced Seal Delivery System). Pojazd ten określany jest czasem także jako "combat swimmer silo".
        Ważnym komponentem wprowadzonym na potrzeby operacji specjalnych SOF jest sekcja OI (Ocean Interface), która pozwoli na wykonywanie wielu zadań w ramach MMP (Multi-Mission Platform). Dzięki sekcji OI możliwe jest przyjmowanie i wypuszczanie urządzeń kierowanych poprzez kabel i działających autonomicznie bez potrzeby wykorzystywania do tego celu luków torpedowych. Przy pomocy OI problemem przestała być wielkość urządzeń, w które można wyposażyć okręty podwodne, gdyż nie ma ograniczenia w postaci kalibru wyrzutni torpedowej. Sekcja OI pozwoli również na testowanie systemów uzbrojenia i systemów elektronicznych nowej generacji. System ten pierwszy raz został zainstalowany na myśliwskiej jednostce USS Jimmy Carter (SSN 23), która należy do typu Seawolf.
        Okręty typu Ohio w wersji SSGN przystosowane są do bycia centrum dowodzenia CINC (Commander-IN-Chief) całych operacji morskich, jak również dużych grup okrętów. Na swoim pokładzie mogą przenosić do 66 żołnierzy oddziałów Seal lub innych komandosów, co wraz z pojazdami podwodnymi stanowi duży kontyngent wyspecjalizowany w przeprowadzaniu operacji specjalnych SOF, który może prowadzić długotrwałe misje. Jednak obecnie operacje specjalne nie wymagają angażowania tak dużych środków, jakimi mogą dysponować przerobione na klasę SSGN okręty typu Ohio.
        Program przebudowy okrętów typu Ohio z klasy SSBN na SSGN stanowi doskonały przykład na umiejętne i pociągające za sobą relatywnie niskie koszty przystosowywanie starych jednostek do nowych ról, a tym samym zaoszczędzenie dużej ilości pieniędzy, które musiałyby być przeznaczone na skonstruowanie nowych jednostek. Oszczędności pojawiają się również dlatego, że wykorzystywana jest istniejąca już infrastruktura, z której korzystają okręty typu Ohio w wersji SSBN. Departament Obrony słusznie twierdzi, że konwersja typu Ohio z klasy SSBN na SSGN stanowi wzorcowy przykład na wykorzystanie przez wojsko posiadanego obecnie sprzętu do nowych celów. Zamiast projektować i budować nowe wyposażenie, brany jest stary sprzęt i odpowiednio modyfikowany, tak by spełniał postawione przed nim wymagania, które oryginalnie nie były brane pod uwagę przy pracach projektowych. Taka transformacja nie dość że jest tańsza, to zdecydowanie szybsza i łatwa do wprowadzenia.
        Okręty typu Ohio w wersji SSGN mają kilka istotnych przewag nad myśliwskimi jednostkami podwodnymi klasy SSN, które wyposażone są w pociski z serii Tomahawk. Przede wszystkim okręty balistyczne mają znacznie więcej przestrzeni do wykorzystania, dzięki czemu na jednej jednostce można zgromadzić ogromną siłę ognia oraz zainstalować różnorodne wyposażenie, takie jak na przykład urządzenia do wykonywania operacji specjalnych SOF. Co więcej potężny reaktor zapewnia szybkie dopłynięcie na wyznaczony rejon oraz pozostanie na miejscu przez bardzo długi czas. Ważna jest też skrytość działania, która wydaje się nieco większa niż w przypadku jednostek myśliwskich. Ową skrytość można było osiągnąć dzięki ogromnej przestrzeni do wykorzystania, która w przypadku klasy SSN jest dość ograniczona. Wszystkie te czynniki uczyniły z typu Ohio idealną platformę do przerobienia na wyspecjalizowaną klasę SSGN.

TYPY OKRĘTÓW
PODWODNYCH

Myśliwskie
okręty podwodne:

.:Agosta
.:Amethyste
.:Galerna
.:Han
.:Los Angeles
.:Ming
.:Romeo
.:Rubis
.:Seawolf
.:Song
.:Swiftsure
.:Trafalgar
.:Upholder
.:Victoria
.:Walrus
.:Zeeleeuw

Balistyczne
okręty podwodne:

.:Benjamin Franklin
.:Delta
.:Ethan Allen
.:George Washington
.:Hotel
.:Jin
.:L'Inflexible
.:Lafayette
.:Le Redoutable
.:Le Triomphant
.:Ohio
.:Resolution
.:Typhoon (Tajfun)
.:Vanguard
.:Xia
.:Yankee (Jankes)


UZBROJENIE

Rakiety balistyczne
typu SLBM:

.:JL (Ju Lang)
.:Polaris
.:Poseidon
.:Seria M
.:SS-N-4 Sark
.:SS-N-5 Sark
.:SS-N-6 Serb
.:SS-N-8 Sawfly
.:SS-N-17 Snipe
.:SS-N-18 Stingray
.:SS-N-20 Sturgeon
.:SS-N-23 Skiff
.:Trident

Rakiety
przeciwokrętowe:

.:Hsiung Feng
.:Naval Strike Missile
.:SSM-1B
.:SSM-700K Hae Sung
.:xGM-84 Harpoon

Pociski manewrujące:

.:Hyunmoo III
.:xGM-109 Tomahawk

Rakietotorpedy:

.:ASROC
.:Hong Sahng-uh
.:SUBROC

Torpedy:

.:Mk 44
.:Mk 46
.:Mk 50 Barracuda
.:Mk 54 MAKO
.:MU 90 Impact
.:Stingray

Rakiety
przeciwlotnicze:

.:Evolved Sea Sparrow
.:Rolling Airframe Missile
.:Sea Sparrow
.:Standard Missile

Zestawy obrony
bezpośredniej CIWS:

.:Meroka
.:Mk 15 Phalanx
.:SGE-30 Goalkeeper

Amunicja:

.:BTERM
.:EX-171 (Mk 171)
.:Vulcano


RÓŻNE ARTYKUŁY

.:Forty-one for freedom
.:Koncepcja MEKO
.:Projekt 621
(typ Gawron)
.:Radary serii
BridgeMaster E
.:SSBN-X
.:US Navy SLBM
.:Wypadki i awarie SSBN


INNE

.:Strona główna
.:Linki

Współczesne okręty wojenne
Copyright © Mateusz Ossowski