TYPY OKRĘTÓW
NAWODNYCH

Lotniskowce:

.:Centaur
.:Chakri Naruebet
.:Charles de Gaulle
.:Clemenceau
.:Enterprise
.:Giuseppe Garibaldi
.:Hermes
.:Invincible
.:John F. Kennedy
.:Kitty Hawk
.:Kuznetsov
.:Nimitz
.:Principe de Asturias
.:Sao Paulo
.:Viraat

Krążowniki:

.:Jeanne d'Arc
.:Kara
.:Kiev (Kijów)
.:Kirov
.:Slava
.:Ticonderoga
.:Vittorio Veneto

Niszczyciele:

.:Arleigh Burke
.:Atago
.:Audace
.:Cassard
.:Charles F. Adams
.:Delhi
.:Georges Leygues
.:Iroquois
.:Kashin
.:KDX-1
(Kwanggaeto-Daewang)
.:KDX-2
(Chungmugong Yi Sun-shin)
.:KDX-3
(Sejong-Daewang)
.:Keelung
.:Kidd
.:Kimon
.:Kongou
.:Lanzhou
.:Luda
.:Luhai
.:Luhu
.:Luigi Durand de la Penne
.:Lujang
.:Lutjens
.:Maraseti
.:Perth
.:Rajput
.:Sheffield
.:Sovremenny
.:Spruance
.:Suffren
.:Tourville
.:Tribal
.:Udaloy (Udałoj)

Fregaty:

.:Adelaide
.:Al Madinah
.:Al Riyadh
.:Almirante Brown
.:Álvaro de Bazán
.:Anzac
.:Aradu
.:Artigliere
.:Barbaros
.:Brahmaputra
.:Brandenburg
.:Bremen
.:Broadsword
.:Cheng Kung
.:De Zeven Provincien
.:Duke
.:Elli
.:Floreal
.:Fridtjof Nansen
.:Godavari
.:Halifax
.:Hydra
.:Jacob van Heemskerck
.:Jianghu
.:Jiangwei
.:Kang Ding
.:Karel Doorman
.:Kortenaer
.:Krivak
.:La Fayette
.:Lekiu
.:Lupo
.:Maestrale
.:Naresuan
.:Neustrashimy (Nieustraszimyj)
.:Niteroi
.:Oliver Hazard Perry
.:Sachsen
.:Santa María
.:Soldati
.:Talwar
.:Thetis
.:Tromp
.:Ulsan
.:Valour
.:Vasco da Gama
.:Venti
.:Wielingen
.:Yavuz

Korwety:

.:Niels Juel
.:Visby

Typ Delta (SSBN)

| Delta I | Delta II | Delta III | Delta IV | dane taktyczno-techniczne | rysunki | lista okrętów |

ostatnia aktualizacja: 31.07.2007 r.

DELTA III:

Okręty w wersji Delta III:

        W 1968 roku Biuro Projektowe KBM (Konstruktorskoje Biuro Maszinostrojenija) (utworzone z SKB-385 - Spetsjalnoje Konstruktorskoje Biuro) rozpoczęło wstępne prace studyjne nad nowym pociskiem balistycznym, wchodzącym do rodziny R-29, a w kodzie zachodnim znanym jako SS-N-18 Stingray. Nowa konstrukcja była nieco dłuższa od swoich poprzedników, dlatego nie można było jej umieścić na jednostkach typu Delta I oraz Delta II. Sekcja rakietowa tych okrętów, charakteryzująca się pokaźnym garbem za kioskiem była zbyt niska dla tych pocisków. Z tego względu trzeba było opracować kolejną, trzecią serię jednostek.
        Zadanie to wzięło na siebie Doświadczalne Biuro Projektowe OKB-18 (Oltno Konstruktorskoje Biuro) (przemianowane później na Centralne Biuro Projektowe Techniki Morskiej CKB MT "Rubin" - Centralnoje Konstruktorskoje Biuro Morskoj Tiechniki), co było rzeczą naturalną, gdyż to ono opracowało poprzednie projekty 667B Murena oraz 667BD Murena M. W czerwcu 1972 roku nastąpiła autoryzacja projektu okrętów typu Delta II, które posiadały 16 silosów, a nie 12 jak typ Delta I. Trzecia wersja okrętów, znana na zachodzie jako typ Delta III powstała w oparciu o projekt 667BD Murena M (Delta II). Podobnie jak w przypadku programu jednostek typu Delta II, będących właściwie niewielką modernizacją okrętów typu Delta I, projekt znany jako 667BDR Kalmar (Delta III) również był tylko modernizacją poprzedniego projektu 667BD Murena M. Głównym inżynierem prowadzonych prac nad trzecią serią jednostek, rozpoczętych krótko po autoryzacji programu Delta II, był S. N. Kowalew.
        Jako że projekt 667BDR Kalmar był tylko modernizacją poprzedniego programu, oba typoszeregi były do siebie bardzo podobne. Mimo to miały pewne istotne cechy, za pomocą których można je było łatwo odróżnić. Podstawową zmianą w stosunku do typu Delta II było podwyższenia garbu znajdującego się za kioskiem o 2,5 metra. Dzięki temu do dłuższych silosów mogły zmieścić się większe rakiety SS-N-18 Stingray, a sam garb sięgał niemal górnego poziomu nadbudówki. Pozostałe wymiary przedziału rakietowego pozostały bez zmian. Jako że był on wyższy w stosunku do tego na poprzednich okrętach typu Delta II, jego zakończenie nie było już tak łagodne, opadając ostrzej i łącząc się z rufą nieco dalej niż na jednostkach projektu 667BD Murena M. Umieszczenie 16 wyrzutni tym razem nie wymagało wydłużenia całego okrętu, co było konieczne w przypadku jednostek typu Delta II, powiększonych w stosunku do typu Delta I o 16 metrów. Co ciekawej jednostki typu Delta III, pomimo tych samych rozmiarów kadłuba podzielone były na 10, a nie na 11 przedziałów. Stało się tak dlatego, że podobnie jak na typie Delta I sekcja rakietowa podzielona została na dwa, a nie na trzy przedziały. Kolejną charakterystyczną cechą typu Delta III była bardzo duża ilość otworów balastowych, które na śródokręciu znajdowały się nie tylko pod przedziałem rakietowym, ale również na ścianach garbu. Obok dwuśrubowego napędu była to przyczyna wytwarzania większych szumów.
        Wraz z nowymi pociskami SS-N-18 Stingray jednostki projektu 667BDR Kalmar otrzymały unowocześniony system ich odpalania model D-9R (4K75DU) Volna. Dzięki niemu w odróżnieniu do okrętów typu Delta II wszystkie 16 rakiet balistycznych mogło zostać odpalonych w czasie jednej salwy, a nie dwóch. Przerwy między wystrzeliwaniem pocisków uległy skróceniu. Miało to pozytywny wpływ na bezpieczeństwo okrętów, które wykorzystywały przy procedurze startowej głośną technikę "mokrego startu". Możliwość wystrzelenia wszystkich pocisków w jednej salwie, w krótszych odstępach czasowych między poszczególnymi odpaleniami sprawiała, że jednostki typu Delta III poświęcały mniej czasu na tą operację, przez co wróg miał mniej czasu na zatopienie wykrytej dzięki głośnej technice startowej jednostki.
        W zakresie bezpieczeństwa poczyniono także inne kroki. Pierwszy przedział torpedowy, trzeci mieszczący centrum dowodzenia oraz dziesiąty z wałami śrubowymi i silnikami elektrycznymi były specjalnie wydzielonymi sekcjami o wzmocnionych grodziach, które miały wytrzymywać ciśnienie na ekstremalnych głębokościach. Miało to zwiększyć szansę przeżycia załogi w wypadku opadnięcia głęboko na dno. Kolejną nowością w porównaniu do poprzednich jednostek typu Delta II było wprowadzenie nowego systemu przeciwpożarowego, wykorzystującego do walki z tym zagrożeniem freon.
        Podobnie jak w przypadku okrętów typu Delta II, na których względem typu Delta I poprawione zostały warunki bytowe załogi, projekt 667BDR Kalmar również obejmował wprowadzenie większych udogodnień dla marynarzy w porównaniu do poprzedniej konstrukcji. Obok stosowanego już na wcześniejszych jednostkach projektu 667BD Murena M systemu regeneracji powietrza, okręty otrzymały między innymi solarium oraz siłownię, które miały skutecznie odstresowywać załogę. Było to istotne dla zachowania wysokiego morale załogi, która często musiała działać w ekstremalnych warunkach pod lodami Arktyki, szczególnie przechodząc przez Cieśninę Beringa i Morze Czukockie. W okresie pokonywania tej cieśniny i morza, trwającego od dwóch do trzech dni, napięcie załogi mogło być szczególnie duże, gdyż głębokość Morza Czukockiego często nie przekracza 50 metrów. Bardzo duże niebezpieczeństwo sprawiają w tym przypadku ogromne fragmenty pokrywy lodowej, których zanurzenie sięga nawet 15 metrów. Okręt podwodny znajdujący się w takim rejonie ma bardzo mało zapasu nad sobą i pod kilem, który w obu przypadkach może wynosić jedynie od trzech do pięciu metrów. Świadomość tak małego limitu zapasu wywoływała ogromny stres wśród załogi, a jeszcze większy u kapitana, który był odpowiedzialny za bezpieczne przeprowadzenie jednostki przez trasy prowadzące do rejonów patrolowania pod lodami Arktyki.
        Niewielkie zmiany w stosunku do typu Delta II zaszły w siłowni. Jednostki projektu 667BDR Kalmar otrzymały nieco zmodernizowane reaktory oraz turbiny parowe. Z tego względu zwiększona została moc całkowita siłowni do 60000 KM, choć niektóre źródła twierdzą, że pozostała ona na poziomie 52000 KM. Dzięki zwiększeniu mocy podwyższenie garbu za kioskiem nie miało wpływu na zmniejszenie maksymalnej prędkości maksymalnej, która pozostała na poziomie 24 węzłów. Najistotniejszą nowością było zastosowanie nowych śrub o lepszych właściwościach akustycznych. Wytwarzały one mniej szumów, co w przypadku radzieckich balistycznych okrętów podwodnych było ważne, gdyż posiadały one napęd dwuśrubowy, wytwarzające więcej hałasu niż system jednośrubowy.
        Uzbrojenie torpedowe ograniczone zostało tylko do torped kalibru 533 mm., będącego rozmiarem standardowym. Zlikwidowano mniejsze wyrzutnie kalibru 400 mm., jednak niektóre źródła podają, że w zakresie uzbrojenia torpedowego nie zaszły zmiany w porównaniu do projektu 667BD Murena M.
        Wyposażenie hydrolokacyjne oraz elektroniczne także zostało unowocześnione. Jednostki typu Delta III wyposażone zostały w lepszy hydrolokator pasywno-aktywny model MGK-400 Rubikon (Shark Gill), który pojawił się w miejsce modelu MGK-100 Kercz (Shark Teeth). Posiadał on automatyczny system klasyfikacji wykrytych okrętów oraz mógł działać na bardzo niskich, infradźwiękowych falach. W przypadku kilku ostatnich oddanych do służby jednostek system hydrolokacyjny uzupełniony był także o antenę holowaną. Prawdopodobnie był to pasywny kompleks model Pelamida. Oprócz tego jednostki typu Delta III wyposażone były w pasywne hydrofony boczne, które na zachodzie znane były jako Shark Hide. Dane z MGK-400 Rubikon (Shark Gill), Shark Hide oraz z Pelamidy spływały do systemu dowodzenia model Ałmaz-BDR. Okręty typu Delta III wyposażono także w nowocześniejszy system nawigacyjny. Kompleks Tobol-B wymieniony został na nowszy model Tobol-M-1. Niektóre jednostki otrzymały jeszcze nowocześniejszy kompleks Tobol-M-2. System ten pozwalał na bardziej skryte działania, gdyż rzadziej wymagał aktualizacji danych, pochodzących z satelitarnego systemu komunikacyjno-nawigacyjnego model Tsiklon-B. W skład kompleksu model Tobol-M-1 i Tobol-M-2 wchodził hydroakustyczny system nawigacyjny model Szmjel, którego zadaniem było niedopuszczenie do sytuacji, w której aktualizacja danych otrzymywanych od satelitów odbywać się będzie w bezpośredniej bliskości bój hydrolokacyjnych. Z kolei zintegrowany system komunikacji model Mołnia-L wymieniony został na nowszy model Mołnia-M. Współpracował on z systemem komunikacji satelitarnej model Tsunami-BM. Jeżeli chodzi o komunikację radiową to niektóre okręty typu Delta III wykorzystywały holowaną antenę model Parawan, działającą na bardzo niskich falach VLF (Very Low Frequency). Inne jednostki zamiast tego wyposażone były w antenę model Lastoczka, która prawdopodobnie zapewniała łączność radiową na skrajnie niskiej częstotliwości fal ELF (Extremely Low Frequency).
        Nie licząc wprowadzonych zmian na jednostkach projektu 667BDR Kalmar, wszystkie elementy konstrukcji takie jak na przykład układ dwukadłubowy, kształt kadłuba, stery, nadbudówka, rozmieszczenie przedziałów i wyposażenie pozostały takie same jak w projekcie 667BD Murena M. Wynikało to z tego, że typ Delta III był jedynie modyfikacją typu Delta II, tak samo jak ten był rozwinięciem typu Delta I. Można powiedzieć, że druga seria jednostek zawierała wszystkie elementy z okrętów pierwszej wersji, a dodatkowo miała pewne unowocześnienia. Na tej samej zasadzie typ Delta III był identyczny z typem Delta II, mając dodatkowo wprowadzone różne nowości.
        Jednosteki projektu 667BDR Kalmar wybudowane zostały w stoczni w Siewierodwińsku. Stępkę pod pierwsze cztery okręty położono w 1974 roku. W przypadku jednostki o numerze taktycznym K-424 uczyniono to w styczniu. Była to pierwsza budowana konstrukcja typu Delta III. Wodowana ona została w lutym 1976 roku. Budowa pozostały trzech okrętów o numerach K-441, K-449 i K-455 wystartowała odpowiednio w maju lipcu i październiku. W tej samej kolejności następowało wodowanie kolejnych kadłubów. Jako pierwszy z tej trójki na wodę spłynął K-441, co miało miejsce w maju 1976 roku, potem K-449 w lipcu 1976 roku i na końcu K-455 w sierpniu 1976 roku. Budowę następnych czterech okrętów rozpoczęto w 1975 roku. W marcu wystartowała konstrukcja K-490, w czerwcu K-487, we wrześniu K-496, a w grudniu K-506. Trzy pierwsze z tych jednostek K-490, K-487 i K-496 spłynęły na wodę w 1977 roku. Miało to miejsce odpowiednio w styczniu, kwietniu oraz sierpniu. Okręt K-506 wodowany został w styczniu 1978 roku. Rok 1976 przyniósł ze sobą rozpoczęcie tylko jednej konstrukcji o numerze taktycznym K-211. Miało to miejsce w sierpniu, natomiast koniec przypadł na styczeń 1979 roku. Kolejnymi wybudowanymi jednostkami były K-233 oraz K-180. Znajdowały się one na stoczniowej pochylni odpowiednio między lutym 1977 roku a kwietniem 1979 roku oraz między październikiem 1977 roku a styczniem 1980 roku. W kolejnych latach budowa okrętów typoszeregu Delta III rozpoczynała się z częstotliwością jednej jednostki na rok. W sierpniu 1978 roku rozpoczęto konstrukcję K-433, która zakończyła się w czerwcu 1980 roku. W kwietniu 1979 roku wystartowała budowa K-129. Wodowanie tej jednostki miało miejsce w tym samym miesiącu 1981 roku. Ostatnim zbudowanym okrętem między styczniem 1980 roku a styczniem 1982 roku był K-44. Łącznie stocznia w Siewierodwińsku skonstruowała 14 jednostek typu Delta III, które weszły do służby w marynarce wojennej Związku Radzieckiego w latach 1976 - 1982. Warte zaznaczenia jest to, że w przypadku dat rozpoczęcia budowy, wodowania i wejścia do służby występują rozbieżności w stosunku do wszystkich jednostek projektu 667BDR Kalmar, dlatego podane wyżej dane mogą się różnić od tych podawanych przez inne źródła.
        Pięć jednostek typu Delta III o numerach K-487, K-496, K-506, K-129 i K-44 przydzielonych zostało do Floty Północnej, gdzie stacjonowały w bazie Jagielnaja (znanej także jako baza Gadżijewo) w Zatoce Saida. Patrolowały one akwen północnego Atlantyku w okolicach na wschód od Nowej Funlandii i na południe od Grenlandii. Pod koniec lat 80-tych XX wieku rejony operacyjne typu Delta III przesunięte zostały bliżej baz Związku Radzieckiego na Morze Norweskie między Norwegią, Grenlandią a Islandią. Obecnie okręty projektu 667BDR Kalmar należące do Floty Północnej prowadzą swe działania na Morzu Barentsa na północy-wschód od Półwyspu Kola oraz pod lodami Arktyki, gdzie pierwsze patrole tych jednostek rozpoczęły się w 1980 roku. Dziewięć okrętów typu Delta III o numerach taktycznych K-441, K-449, K-424, K-455, K-490, K-211, K-223, K-180 oraz K-433 otrzymała Flota Pacyfiku, której bazy znajdowały się na Kamczatce i w okolicach Władywostoku. Typ Delta III przydzielony został do bazy Rybaczij w bezpośredniej bliskości miasta Pietropawłowsk Kamczacki nad Zatoką Awaczyńską, będącą częścią Pacyfiku. Początkowo jednostki te patrolowały duży rejon, rozciągający się na południe od Półwyspu Alaska mniej więcej do granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem. Pod koniec lat 80-tych XX wieku jednostki zostały wycofane w okolice Kamczatki i na północne rojony Morza Japońskiego, gdzie działania operacyjne typu Delta III nadal są kontynuowane. Oprócz tego od 1980 roku jednostki projektu 667BDR Kalmar należące do Floty Północnej obecne są także na wodach arktycznych.
        Większość okrętów typu Delta III miało sporo szczęścia, gdyż ominęło problemy wynikłe z upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku. Pod koniec lat 80-tych i na początku lat 90-tych XX wieku przeprowadzono na nich przegląd i remont, będący odpowiednikiem amerykańskiego ERO (Engineered Refueling Overhauls), przez co zachowana została wysoka gotowość operacyjna. W jego czasie obok niezbędnych napraw dokonano także ujednolicenia głównego uzbrojenia okrętów, gdyż wcześniej jednostki wyposażone były w różne wersje rakiet SS-N-18 Stingray. Obok wariantu R-29R (3M40) (SS-N-18 Stingray Mod. 1) z trzema głowicami była to wersja R-29RL (SS-N-18 Stingray Mod. 2) z jednym ładunkiem bojowym. Wariant R-29RK (SS-N-18 Stingray Mod. 3) nigdy nie wszedł do służby. W 1991 roku radziecka flota ogłosiła, że wszystkie jednostki typu Delta III uzbrojone są w wersję rakiet SS-N-18 Stingray Mod. 1, co było potwierdzeniem dokonanego ujednolicenia. Dzięki przeprowadzeniu remontów w takim a nie innym czasie uniknięto problemu powstałego po upadku Związku Radzieckiego, związanego z totalną zapaścią byłego radzieckiego przemysłu zbrojeniowego, borykającego się między innymi z chronicznym brakiem pieniędzy. Dzięki ominięciu kryzysu w całych latach 90-tych XX wieku i na początku XXI wieku przynajmniej połowa wszystkich okrętów typu Delta III była jednymi z nielicznych, które zachowały wysoki stopień gotowości operacyjnej. Jednym z okrętów, którego zapaść rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego nie ominęła był K-433. Jego przegląd i remont zaczął się w lutym 1993 roku i dobiegł końca dopiero w lipcu 2003 roku, trwając ponad 10 lat. Prawdopodobnie w pewnym okresie prace na tej jednostce zostały nawet wstrzymane, gdyż w krótkiej perspektywie do służby miał wejść pierwszy okręt projektu 955 Borei, na zachodzie znany jako typ Yuri Dolgoruky (Jurij Dołgorukij). Jednostka K-433 miała zostać dezaktywowana pod koniec lat 90-tych XX wieku, jednak program 955 Borei zaczął się opóźniać, przez co podjęto decyzję o dokończeniu remontu na K-433 i ponownego wcielenia jednostki do służby.
        W 1991 roku między Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi podpisany został pierwszy układ o redukcji arsenałów strategicznych START I (Strategic Arms Reduction Talks), obowiązujący od grudnia 1994 roku, który nakładał ograniczenia w stosunku do strategicznej broni ofensywnej. W momencie jego podpisania w służbie w marynarce wojennej Związku Radzieckiego znajdowały się wszystkie okręty podwodne typu Delta III. Traktat START I w zasadzie nie miał wpływu na przebieg służby jednostek projektu 667BDR Kalmar. Jego ograniczenia dotknęły jednostki poprzednich typów Delta I oraz Delta II. W 1994 roku z pierwszej linii wycofany został jedynie okręt o numerze taktycznym K-129, który między majem 1994 a marcem 1996 roku przeszedł modernizację do standardu 09786. Jednocześnie numer jednostki zmieniony został na KS-129. Przebudowany okręt zaczął być wykorzystywany do zadań specjalnych.
        W czerwcu 2000 roku marynarka wojenna Rosji deklarowała, że w jej szeregach w pierwszej linii i w rezerwie znajduje się jedynie 26 balistycznych okrętów podwodnych, z których pięć należało do typu Typhoon, 13 do typu Delta III oraz siedem do typu Delta IV. Co ciekawe w sumie daje to 25, a nie 26 okrętów. Rozbieżność ta mogła wynikać z tego, ze jeden okręt typu Delta III o numerze taktycznym K-129 zmodernizowany został do standardu projektu 09786. Prawdopodobnie rosyjska flota wliczyła tą jednostkę w ogólną liczbą balistycznych okrętów podwodnych. Przy okazji podawanej liczby dostępnych jednostek należy zaznaczyć, że trochę mniej niż połowa tych okrętów była w czerwcu 2000 roku w stanie technicznym, umożliwiającym wypłynięcie na patrol. Niezależnie od tego należy stwierdzić, że liczba balistycznych okrętów podwodnych w marynarce wojennej Rosji w zasadzie ustabilizowała się od tego czasu na mniej więcej równym poziomie i w przyszłości nie powinno być drastycznych redukcji lub wzrostów ilości jednostek.
        Obecnie marynarka wojenna Rosji formalnie dysponuje 11 okrętami typu Delta III, wliczając w to zmodyfikowaną do projektu 09786 jednostkę o numerze taktycznyk KS-129. Różne źródła pozostają jednak w rozbieżności co do tego, ile i które z tych okrętów zachowują pełną gotowość operacyjną, a które i w jakiej liczbie znajdują się w siłach rezerwowych. Zgodność jest jedynie w stosunku do jednostek całkowicie skreślonych z listy marynarki wojennej. Są to K-449, K-455 oraz K-180. Wszystkie te trzy jednostki albo są utylizowane w ramach przygotowań do złomowania, albo już zostały złomowane. Obecnie we Flocie Północnej w służbie w pełnej gotowości bojowej prawdopodobnie znajdują się trzy okręty o numerach taktycznych K-496, K-506 oraz K-129, natomiast w rezerwie są K-487 i K-44. Według innych źródeł gotowość bojowa utrzymywana jest jedynie na dwóch okrętach o numerach K-496 oraz K-44, podczas gdy pozostałe trzy znajdujące się we Flocie Północnej są w rezerwie. Z kolei we Flocie Pacyfiku pełną gotowość operacyjną prawdopodobnie utrzymują jednostki o numerach K-211, K-223 i K-433. W siłach rezerwowych natomiast służą K-441, K-424 i K-490. Tak więc ogólnie w pierwszej linii znajduje się albo pięć albo sześć okrętów. Niektóre źródła podają, że w 2006 roku rosyjska flota dysponowała 96 pociskami model SS-N-18 Stingray Mod. 1, co oznaczałoby, że gotowość operacyjną zachowuje sześć, a nie pięć jednostek. Niezależnie od wątpliwości co do liczby sprawnych okrętów, od czasu ostatnich ogólnych przeglądów połączonych z remontem, przeprowadzonych na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku minęło już sporo czasu, co ma wpływ na coraz gorszy stan techniczny jednostek typu Delta III. W połączeniu z dość starymi już rakietami z serii SS-N-18 Stingray należy się spodziewać, że w najbliższej przyszłości okręty projektu 667BDR Kalmar będą wycofywane ze służby, a na ich miejsce pojawiać się będą nowe jednostki projektu 955 Borei. Prawdopodobnie jedynie okręt o numerze taktycznym K-433 pozostanie w szeregach floty dłużej, gdyż powrócił on do służby dopiero w lipcu 2003 roku, po trwającym ponad 10 lat przeglądzie.
        Generalnie osiągnięcia jednostek projektu 667BDR Kalmar nie odbiegały od tych prezentowanych przez projekt 667BD Murena M. Podstawową i dość znaczącą różnicą było uzbrojenie jednostek w nowe rakiety model R-29R (3M40) (SS-N-18 Stingray Mod. 1). Nie miało to istotnego wpływu na zwiększenie możliwego do patrolowania obszaru, zachowując w zasięgu rażenia cele w Stanach Zjednoczonych, a przełożyło się na zwiększenie bezpieczeństwa okrętów, gdyż wszystkie rakiety mogły zostać odpalone w jednej salwie i w krótszych odstępach między poszczególnymi startami. Dzięki temu czas przebywania na morzu w momencie wykonywania ataku był krótszy, przez co wrogie siły zwalczania okrętów podwodnych miały mniej czasu na dotarcie do wykrytej jednostki i jej zatopienie. Było to ważne, gdyż przy procedurze prowadzącej do wystrzelenia pocisków wykorzystywana była technika tak zwanego "mokrego startu", która ze swej natury była bardzo hałaśliwa, negatywnie wpływając na skrytość działania radzieckich jednostek typu Delta III. Z drugiej strony należy pamiętać, że zasięg pocisków z serii SS-N-18 Stingray, podobnie jak w przypadku dwóch wersji pocisków SS-N-8 Sawfly był na tyle duży, by wystrzeliwać je z wód, na których przewagę miała marynarka wojenna Związku Radzieckiego, mogąc skutecznie zapewnić bezpieczeństwo jednostkom balistycznym.
        Ważną cechą okrętów projektu 667BDR Kalmar była sama możliwść przenoszenia rakiet model R-29R (3M40) (SS-N-18 Stingray Mod. 1), a później także następnych ich wersji. Pociski te były pierwszą radziecką konstrukcją, która wykorzystywała ładunki wielogłowicowe w układzie MIRV. Dotychczas marynarka wojenna Związku Radzieckiego wykorzystywała rakiety jednogłowicowe, które były mniej skuteczne niż konstrukcje wielogłowicowe. Co prawda w 1974 roku wszedł do służby pocisk wielogłowicowy model R-27U (SS-N-6 Serb Mod. 2 lub Mod. 3), jednak wyposażony on był w ładunki w układzie MRV (Multiple Reentry Vehicle), które nie mogły być naprowadzane niezależnie od siebie na różne cele. Jednostki typu Delta III były pierwszymi okrętami w radzieckiej flocie, które uzbrojone były w rakiety z głowicami typu MIRV. Tym samym były one o wiele większym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych niż poprzednie typy Delta I oraz Delta II, gdyż potencjalnie mogły zaatakować o wiele większą liczbę celów. Projekt 667BDR Kalmar był groźniejszy nawet mimo tego, że celność pocisków SS-N-18 Stingray Mod. 1 była identyczna z tą w rakietach R-29D (SS-N-8 Sawfly Mod. 2), przez co nie można było atakować umocnionych celów militarnych, a jedynie obiekty nieumocnione, takie jak miasta.
        Oprócz uzbrojenia wprowadzone zostały także inne innowacje, które jednak nie miały tak dużego znaczenia, gdyż zasięg rakiet pozwalał operować okrętom podwodnym na akwenach zdominowanych przez własną flotę. Tym samym duża szybkość, wytrzymałość konstrukcji i tym podobne cechy nie odgrywały już tak ważnej roli. Mimo to w stosunku do okrętów typu Delta II nieco unowocześniony został system napędowy, co między innymi przejawiało się przez wprowadzenie nowych śrub o lepszych właściwościach hydroakustycznych. Miało to wpływ na zmniejszenie wytwarzanych szumów, co osiągnięto także dzięki zastosowaniu ulepszonych materiałów wyciszających. Nie była to jedyna innowacja na typie Delta III. Wprowadzono również wiele elementów poprawiających żywotność jednostek, warunki bytowe załogi i tym podobne, jednak wszystkie te zabiegi nie były tak istotne jak uzbrojenie w interkontynentalne rakiety z głowicami w układzie MIRV. To dzięki nim okręty projektu 667BDR Kalmar były pierwszymi, które pomimo kilku niedociągnięć w porównaniu z amerykańskimi odpowiednikami, mogły się z nimi równać, stanowiąc podobne zagrożenie.

TYPY OKRĘTÓW
PODWODNYCH

Myśliwskie
okręty podwodne:

.:Agosta
.:Amethyste
.:Galerna
.:Han
.:Los Angeles
.:Ming
.:Romeo
.:Rubis
.:Seawolf
.:Song
.:Swiftsure
.:Trafalgar
.:Upholder
.:Victoria
.:Walrus
.:Zeeleeuw

Balistyczne
okręty podwodne:

.:Benjamin Franklin
.:Delta
.:Ethan Allen
.:George Washington
.:Hotel
.:Jin
.:L'Inflexible
.:Lafayette
.:Le Redoutable
.:Le Triomphant
.:Ohio
.:Resolution
.:Typhoon (Tajfun)
.:Vanguard
.:Xia
.:Yankee (Jankes)


UZBROJENIE

Rakiety balistyczne
typu SLBM:

.:JL (Ju Lang)
.:Polaris
.:Poseidon
.:Seria M
.:SS-N-4 Sark
.:SS-N-5 Sark
.:SS-N-6 Serb
.:SS-N-8 Sawfly
.:SS-N-17 Snipe
.:SS-N-18 Stingray
.:SS-N-20 Sturgeon
.:SS-N-23 Skiff
.:Trident

Rakiety
przeciwokrętowe:

.:Hsiung Feng
.:Naval Strike Missile
.:SSM-1B
.:SSM-700K Hae Sung
.:xGM-84 Harpoon

Pociski manewrujące:

.:Hyunmoo III
.:xGM-109 Tomahawk

Rakietotorpedy:

.:ASROC
.:Hong Sahng-uh
.:SUBROC

Torpedy:

.:Mk 44
.:Mk 46
.:Mk 50 Barracuda
.:Mk 54 MAKO
.:MU 90 Impact
.:Stingray

Rakiety
przeciwlotnicze:

.:Evolved Sea Sparrow
.:Rolling Airframe Missile
.:Sea Sparrow
.:Standard Missile

Zestawy obrony
bezpośredniej CIWS:

.:Meroka
.:Mk 15 Phalanx
.:SGE-30 Goalkeeper

Amunicja:

.:BTERM
.:EX-171 (Mk 171)
.:Vulcano


RÓŻNE ARTYKUŁY

.:Forty-one for freedom
.:Koncepcja MEKO
.:Projekt 621
(typ Gawron)
.:Radary serii
BridgeMaster E
.:SSBN-X
.:US Navy SLBM
.:Wypadki i awarie SSBN


INNE

.:Strona główna
.:Linki

Współczesne okręty wojenne
Copyright © Mateusz Ossowski